Policjanci uratowali 64-latka z zadymionego domu. Pożar wybuchł od pieca kaflowego 12:14 04-02-2026
Funkcjonariusze z patrolu prewencji z terenu powiatu hajnowskiego podczas rutynowych działań kontrolnych trafili na groźną sytuację, która mogła zakończyć się tragedią. Mundurowi sprawdzali miejsca zamieszkania osób samotnych oraz znajdujących się w trudnej sytuacji życiowej, co jest standardową praktyką w okresie niskich temperatur. Jednym z kontrolowanych adresów był dom 64-letniego mieszkańca gminy Czyże.
Gdy policjanci podjechali pod posesję, ich uwagę zwróciło wyraźne zadymienie widoczne przez okna budynku. Sytuacja od początku wyglądała poważnie. Funkcjonariusze natychmiast podjęli próbę wejścia do środka, jednak wszystkie drzwi były zamknięte na klucz. W tym samym czasie przez jedno z okien zauważyli mężczyznę, który z dużym trudem przemieszczał się w kierunku wyjścia.
Po chwili 64-latek zdołał otworzyć drzwi. Jego stan wskazywał na silne podtrucie dymem – miał wyraźne trudności z oddychaniem, problemy z utrzymaniem równowagi oraz z wysławianiem się. Policjanci natychmiast wyprowadzili go z zadymionego pomieszczenia i zaprowadzili do radiowozu, gdzie mógł bezpiecznie oczekiwać na przyjazd zespołu ratownictwa medycznego.
W międzyczasie mundurowi ustalili źródło zagrożenia. Okazało się, że od gorącego pieca kaflowego zapaliły się przedmioty znajdujące się w jego bezpośrednim sąsiedztwie – materac, dwie poduszki oraz leżący obok sweter. Rzeczy te zaczęły się tlić, powodując intensywne zadymienie wnętrza budynku. Policjanci ugasili ogień i wynieśli nadpalone przedmioty na zewnątrz, ograniczając dalsze rozprzestrzenianie się dymu.
Mężczyzna, jak relacjonowali funkcjonariusze, nie był w pełni świadomy zagrożenia. Poinformował, że w pewnym momencie poczuł się bardzo źle i z trudem dotarł do drzwi dopiero wtedy, gdy usłyszał stukanie i wołanie policjantów. Objawy, które prezentował, wskazywały na poważne osłabienie organizmu spowodowane wdychaniem dymu.
Na miejsce wezwano zespół ratownictwa medycznego, który przejął 64-latka i przetransportował go do szpitala. Dzięki szybkiej interwencji służb pomoc nadeszła w odpowiednim momencie. Sytuacja ta pokazuje, jak istotne znaczenie mają profilaktyczne kontrole prowadzone przez funkcjonariuszy w okresie grzewczym, zwłaszcza wobec osób starszych i mieszkających samotnie.
(fot. Policja Podlaska, źródło Policja Podlaska)






Komentarze wyłączone