Sobota, 18 lipca 202618/07/2026

Krapkowice: zatrzymanie dwóch mężczyzn po kradzieży paliwa i pościgu ulicami miasta

Policjanci z Krapkowic zatrzymali dwóch mężczyzn podejrzanych o kradzież paliwa z dwóch stacji na łączną kwotę ponad 1800 zł. Do zatrzymania doszło po pościgu, gdy kierujący samochodem nie reagował na sygnały świetlne i dźwiękowe.

W środę 4 lutego około godziny 16.20 dyżurny krapkowickiej komendy otrzymał zgłoszenie o kradzieży paliwa z dwóch stacji. Zgłoszenie dotyczyło sytuacji, w której po zatankowaniu samochodu sprawcy odjechali ze stacji bez uiszczenia opłaty.

Na miejsce skierowano patrol. Policjanci ruchu drogowego zauważyli w terenie pojazd marki Jeep wskazany w zgłoszeniu. Auto poruszało się z nadmierną prędkością.

Funkcjonariusze podjęli pościg. Pomimo nadawanych sygnałów świetlnych i dźwiękowych kierujący nie zatrzymał się i przyspieszył, jadąc ulicami Krapkowic w sposób stwarzający zagrożenie w ruchu.

Policjanci zdecydowali o użyciu radiowozu jako środka przymusu bezpośredniego i doprowadzili do kontrolowanego zderzenia z pojazdem. Samochód został zatrzymany. Jak przekazano, nikt nie odniósł obrażeń.

Zatrzymani mężczyźni trafili do policyjnego aresztu. Badanie trzeźwości wykazało, że 35-letni kierujący miał ponad promil alkoholu w organizmie. Nietrzeźwy był także 25-letni pasażer, który według informacji policji również brał udział w kradzieży paliwa.

W pojeździe policjanci ujawnili 10 kanistrów o różnej pojemności, do których mężczyźni mieli tankować paliwo na stacjach. Zabezpieczono także rewolwer na metalowe kulki, na którego posiadanie nie jest wymagane zezwolenie.

35-letni kierujący usłyszał pięć zarzutów. Ma odpowiadać za jazdę w stanie nietrzeźwości, dwukrotną kradzież tablic rejestracyjnych, kradzież paliwa oraz ucieczkę przed policyjnym pościgiem. Według informacji przekazanych w sprawie grozi mu kara do 5 lat więzienia, zakaz prowadzenia pojazdów oraz wysoka grzywna.

25-letni pasażer ma usłyszeć zarzuty dotyczące kradzieży tablic rejestracyjnych i kradzieży paliwa. W jego przypadku wskazano, że grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności. Na czas trwającego postępowania obaj podejrzani zostali objęci policyjnym dozorem.

(fot. Policja Opolska, źródło Policja Opolska)

Komentarze wyłączone