Sobota, 18 lipca 202618/07/2026

Mysłowice: 6-latek potrącony na przejściu dla pieszych. Policja wyjaśnia okoliczności zdarzenia

Na oznakowanym przejściu dla pieszych przy ul. Oświęcimskiej w Mysłowicach doszło do potrącenia 6-letniego dziecka idącego z matką. 73-letni kierujący Hondą stracił prawo jazdy, a sprawą zajmie się sąd. Moment wypadku zarejestrowała kamera.

Policjanci z Mysłowic prowadzą czynności wyjaśniające w sprawie potrącenia dziecka, do którego doszło na oznakowanym przejściu dla pieszych na ul. Oświęcimskiej. Zdarzenie miało miejsce 5 lutego około godziny 13.15. Jak wynika ze wstępnych ustaleń, 73-letni kierujący Hondą, mieszkaniec Katowic, nie ustąpił pierwszeństwa pieszemu znajdującemu się na przejściu.

Według informacji przekazanych przez policję, 6-letni chłopiec przechodził przez jezdnię pod opieką matki. Kierujący nie zachował szczególnej ostrożności w rejonie przejścia i doszło do potrącenia dziecka. Na miejsce skierowano służby, a 6-latek został przetransportowany przez zespół ratownictwa medycznego do szpitala w celu wykonania dalszych badań. Jak podkreślono, dziecko nie odniosło poważnych obrażeń.

W związku ze zdarzeniem funkcjonariusze podjęli decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy 73-letniego kierującego. O dalszych konsekwencjach dla mężczyzny zdecyduje teraz sąd. Policjanci zaznaczają, że postępowanie ma na celu szczegółowe ustalenie przebiegu i okoliczności zdarzenia.

Jednocześnie mundurowi opublikowali nagranie z tego zdarzenia w celach prewencyjnych, zwracając uwagę na zagrożenia, jakie mogą pojawić się na przejściach dla pieszych. Policja kieruje apel zarówno do kierujących, jak i do pieszych.

Funkcjonariusze podkreślają, że kierujący powinni w rejonie przejść dla pieszych ograniczyć prędkość i zachować szczególną uwagę, a także upewnić się, czy do przejścia nie zbliża się pieszy. Przejścia są miejscami, w których sytuacja na drodze może zmienić się bardzo szybko, dlatego kluczowe znaczenie ma koncentracja, odpowiednie tempo jazdy oraz obserwacja otoczenia.

(fot. Policja Śląska, źródło Policja Śląska)

2 komentarze

  1. Chłop jechał szybko, ale w miejscu się nie zatrzyma, a ani baba ani dziecko się nie zatrzymali i nie spojrzeli czy mogą iść tylko wleźli jak święte krowy

  2. Mamuśka nie trzyma dziecka za rękę i nie zatrzymuje się przed przejsciem. A samochód nie ma szans zatrzymać się w miejscu. Media robią aferę zamiast rzeczowo ocenić sytuację.