Sobota, 18 lipca 202618/07/2026

Wyszedł z aresztu i ponownie zaatakował. Ofiarą znów padła ta sama kobieta

Zaledwie kilka godzin po opuszczeniu aresztu 45-letni mężczyzna ponownie dopuścił się przestępstwa w Warszawie. 45-latek wyrwał torebkę tej samej kobiecie, którą wcześniej napadł w grudniu ubiegłego roku. Policjanci z wydziału kryminalnego szybko ustalili jego tożsamość i ponownie go zatrzymali.

Do zdarzenia doszło 7 marca na ulicy Brechta w Warszawie. Funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego Komendy Rejonowej Policji Warszawa VI podczas prowadzonych czynności operacyjnych ustalili, że doszło tam do kradzieży szczególnie zuchwałej polegającej na wyrwaniu kobiecie torebki.

Z ustaleń policjantów wynikało, że sprawcą jest 45-letni mężczyzna znany funkcjonariuszom z wcześniejszych przestępstw przeciwko mieniu. Po dokonaniu kradzieży oddalił się w kierunku ulicy Równej.

Policjanci natychmiast udali się we wskazany rejon. Wkrótce zauważyli mężczyznę odpowiadającego rysopisowi sprawcy. Po jego wylegitymowaniu potwierdzono tożsamość i dokonano zatrzymania. W trakcie rozmowy 45-latek przyznał się do popełnienia przestępstwa.

Jak wyjaśnił, z wnętrza torebki zabrał ponad 150 złotych, a następnie wyrzucił torebkę wraz z pozostałymi przedmiotami do pojemnika na śmieci znajdującego się pomiędzy budynkami. Policjanci sprawdzili wskazane miejsce i odzyskali wyrzucone rzeczy. Podczas przeszukania zatrzymanego funkcjonariusze znaleźli przy nim 136,48 złotych, które zostały zabezpieczone jako dowód w sprawie.

W toku dalszych ustaleń okazało się, że pokrzywdzoną była ta sama kobieta, która w grudniu ubiegłego roku padła ofiarą napadu ze strony tego samego mężczyzny. Wówczas sprawca użył przemocy – szarpał i popchnął kobietę, po czym zabrał jej torebkę.

W związku z tamtym zdarzeniem sąd zastosował wobec 45-latka tymczasowe aresztowanie. Jak ustalili policjanci, tego samego dnia, w którym opuścił areszt śledczy, mężczyzna ponownie dopuścił się podobnego przestępstwa, wybierając tę samą ofiarę.

Po wykonaniu czynności procesowych zatrzymany został osadzony w policyjnym pomieszczeniu dla osób zatrzymanych.

(fot. KSP, źródło KSP)

Komentarze wyłączone