Jechał pod prąd trasą S1. Jest nagranie niebezpiecznego zdarzenia 07:12 10-03-2026
Do zdarzenia doszło 15 grudnia 2025 roku około godziny 9.30 na drodze ekspresowej S1 w kierunku Zwardonia. Kierujący oplem 37-letni mieszkaniec powiatu cieszyńskiego, po dojechaniu do tunelu w Lalikach, zawrócił pojazd i ruszył pod prąd drogą ekspresową, ignorując nadjeżdżające z przeciwka samochody.
Po wykonaniu tego manewru mężczyzna kontynuował niebezpieczną jazdę. Poruszał się pod prąd do miejsca, w którym przebiega jezdnia w przeciwnym kierunku. Następnie zatrzymał pojazd na powierzchni wyłączonej z ruchu, po czym włączył się do ruchu i pojechał w stronę Żywca.
Mimo skrajnie nieodpowiedzialnego zachowania kierowcy, w wyniku całej sytuacji nie doszło do żadnego zdarzenia drogowego.
Konsekwencje dla 37-latka okazały się jednak poważne. Na jego konto trafiło ponad 40 punktów karnych. Ze względu na charakter oraz liczbę wykroczeń sprawa została skierowana do sądu. Na mocy wyroku na kierującego nałożono łączną grzywnę w wysokości 3 tysięcy złotych.
Drogi ekspresowe oraz autostrady należą do tras o najwyższych dopuszczalnych prędkościach, dlatego wszelkie nieprawidłowe manewry mogą prowadzić do tragicznych w skutkach zdarzeń. Zawracanie, cofanie czy jazda pod prąd na tego typu drogach stanowią poważne naruszenie przepisów i stwarzają ogromne zagrożenie dla wszystkich uczestników ruchu.
W sytuacji pomyłki, na przykład po pominięciu zjazdu, kierujący powinni kontynuować jazdę do kolejnego węzła i dopiero tam bezpiecznie zmienić kierunek podróży. Niedopuszczalne jest zatrzymywanie się bez wyraźnej przyczyny na pasie ruchu, powierzchni wyłączonej z ruchu czy podejmowanie prób zawracania na drodze ekspresowej.
Policjanci apelują do kierowców o rozwagę, przestrzeganie przepisów i przewidywanie skutków swoich decyzji na drodze. Odpowiedzialne zachowanie za kierownicą ma bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo wszystkich uczestników ruchu.
(fot. KPP Żywiec, źródło KPP Żywiec)






Komentarze wyłączone