Dramatyczna walka o życie nad Kanałem Żerańskim. 69-latek uratowany z lodowatej wody 09:27 25-03-2026
Do dramatycznego zdarzenia doszło w poniedziałek, 23 marca, w rejonie ulicy Kupieckiej. Patrol strażników miejskich z VI Oddziału Terenowego został zaalarmowany przez przechodnia, który poinformował, że w pobliskiej odnodze Kanału Żerańskiego topi się człowiek.
Funkcjonariusze natychmiast ruszyli we wskazane miejsce. Na miejscu zastali dramatyczną sytuację – w lodowatej wodzie znajdował się starszy mężczyzna, który walczył o życie. Jego głowa co chwilę znikała pod powierzchnią, a gdy się wynurzał, z trudem łapał powietrze i wzywał pomocy. W pobliżu znajdowali się także wędkarze, którzy bezskutecznie próbowali pomóc tonącemu z wysokiego brzegu.
Strażnicy miejscy natychmiast przystąpili do działania. Wykorzystując pasy taktyczne i linę, skonstruowali prowizoryczną uprząż ratunkową. Jeden z funkcjonariuszy, asekurowany przez koleżankę z patrolu oraz wędkarzy, zwiesił się z brzegu i zarzucił uprząż w stronę mężczyzny. Po chwili poszkodowanemu udało się zaczepić o pasy i został podciągnięty do krawędzi kanału.
Mimo to akcja ratunkowa nadal była niezwykle trudna – wyciągnięcie wychłodzonego mężczyzny na brzeg okazało się niemożliwe bez dodatkowej pomocy. Po chwili z przeciwnej strony kanału podpłynął nurek straży pożarnej, który wsparł działania ratowników. Dzięki jego interwencji 69-latek został ostatecznie wydobyty na brzeg.
Poszkodowany, będący w stanie silnego wychłodzenia, został natychmiast okryty kocem termicznym i przekazany zespołowi ratownictwa medycznego. Trafił do szpitala.
Jak wynika z relacji świadków, mężczyzna znajdował się pod wpływem alkoholu i łowił ryby z prowizorycznej tratwy własnej konstrukcji. W pewnym momencie stracił równowagę i wpadł do wody. Pomimo prób nie był w stanie wrócić na tratwę, co doprowadziło do skrajnego wyczerpania i zagrożenia życia.
Szybka i skoordynowana akcja służb oraz pomoc świadków pozwoliły uniknąć tragedii.
(fot. SM Warszawa, źródło SM Warszawa)






Komentarze wyłączone