Sobota, 18 lipca 202618/07/2026

Miał prawie 2,5 promila i wiózł autem roczne dziecko

34-letni mieszkaniec powiatu suskiego został zatrzymany przez policjantów drogówki po tym, jak prowadził samochód mając niemal 2,5 promila alkoholu w organizmie. W pojeździe znajdowało się jego roczne dziecko.

Do zdarzenia doszło po godzinie 7:30 w miejscowości Toporzysko w woj. małopolskim. Funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Suchej Beskidzkiej prowadzili działania w ramach akcji „Alkohol i Narkotyki”, kontrolując kierowców poruszających się lokalną drogą.

Jednym z zatrzymywanych pojazdów była srebrna toyota. Kierujący nią mężczyzna zignorował wydane przez policjantów polecenie zatrzymania się i kontynuował jazdę. Funkcjonariusze natychmiast podjęli pościg. Kierowca zatrzymał się dopiero kilkaset metrów dalej, widząc jadący za nim radiowóz.

Podczas kontroli okazało się, że za kierownicą siedzi 34-letni mieszkaniec powiatu suskiego. Badanie alkomatem wykazało u niego niemal 2,5 promila alkoholu w organizmie. Dodatkowo w samochodzie znajdowało się jego roczne dziecko, co znacząco zwiększało zagrożenie.

Mężczyzna odpowie przed sądem za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości. Zgodnie z obowiązującymi przepisami grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności, wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów oraz wysoka grzywna.

Policja przypomina, że w takich przypadkach sąd obligatoryjnie orzeka także świadczenie pieniężne – minimum 5 tysięcy złotych dla sprawców działających po raz pierwszy oraz co najmniej 10 tysięcy złotych w przypadku recydywy. Dodatkowo możliwy jest przepadek pojazdu, szczególnie gdy stężenie alkoholu przekracza 1,5 promila.

(for. KPP Sucha Beskidzka, źródło KPP Sucha Beskidzka)

Komentarze wyłączone