Sobota, 18 lipca 202618/07/2026

Nie chciał uderzyć w zwierzę, wpadł do rowu i dachował. Dwie osoby ranne

Do niebezpiecznego zdarzenia drogowego doszło wczoraj na trasie pomiędzy Dąbrówką Malborską a Nową Wsią Malborską. Kierowca, próbując uniknąć zderzenia z dzikim zwierzęciem, stracił panowanie nad pojazdem i dachował. Dwie osoby trafiły do szpitala.

Policjanci ze sztumskiej komendy wyjaśniają okoliczności zdarzenia drogowego, które miało miejsce wczoraj około południa. Zgłoszenie o wypadku wpłynęło do dyżurnego około godziny 12:00. Na miejsce natychmiast skierowano patrol.

Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że 23-letni kierowca samochodu marki Peugeot, chcąc uniknąć zderzenia z nagle wbiegającym na jezdnię zwierzęciem leśnym, zjechał do przydrożnego rowu. W wyniku tego manewru pojazd dachował.

Zarówno kierujący, jak i jego 19-letni pasażer odnieśli obrażenia ciała i zostali przetransportowani do szpitala. Badanie wykazało, że 23-latek był trzeźwy w chwili zdarzenia.

Policja apeluje do kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności, zwłaszcza na odcinkach dróg przebiegających przez tereny leśne. Jak podkreślają funkcjonariusze, nagłe wtargnięcie dzikiego zwierzęcia na jezdnię stanowi poważne zagrożenie. Kluczowe znaczenie ma ograniczenie prędkości oraz zwiększona czujność, które mogą pomóc uniknąć groźnych sytuacji.

(fot. Policja Pomorska, źródło Policja Pomorska)

Jeden komentarz

  1. burczymucha puczmenka

    Gdyby nie próbował unikać zderzenia ze zwierzęciem to szkody na samochodzie byłyby mniejsze i jadący tym autem mogliby nie odnieść obrażeń.