Sobota, 18 lipca 202618/07/2026

Pijany rowerzysta jechał autostradą A1 bez świateł. Interweniowała policja

Rzgowscy policjanci zatrzymali 63-letniego mężczyznę, który poruszał się rowerem autostradą A1 w kierunku Gdańska bez oświetlenia. Badanie wykazało, że miał w organizmie prawie 1,5 promila alkoholu. Za skrajnie nieodpowiedzialne zachowanie został ukarany mandatem w wysokości 2500 złotych.

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło około godziny 4.00. Dyżurny koluszkowskiej policji otrzymał zgłoszenie, z którego wynikało, że autostradą A1 w kierunku Gdańska porusza się rowerzysta bez świateł.

Na miejsce skierowano rzgowskich policjantów, którzy na wysokości miejscowości Modlica zauważyli mężczyznę jadącego rowerem i zatrzymali go do kontroli. Jak się okazało, 63-latek z trudem utrzymywał się na nogach i nie był nawet w stanie podać swoich danych osobowych.

Badanie stanu trzeźwości wykazało, że mężczyzna miał w organizmie prawie 1,5 promila alkoholu. Funkcjonariusze natychmiast zakończyli jego niebezpieczną podróż. Rowerzysta został przewieziony do pomieszczenia dla osób zatrzymanych, gdzie przebywał do czasu wytrzeźwienia.

W toku dalszych czynności policjanci ustalili, że zatrzymany to 63-letni mieszkaniec gminy Brójce. Po wytrzeźwieniu mężczyzna został ukarany mandatem karnym w wysokości 2500 złotych za jazdę rowerem po autostradzie w stanie nietrzeźwości.

Policjanci podkreślają, że autostrada nie jest miejscem dla rowerów, a takie zachowania mogą prowadzić do tragedii. Funkcjonariusze apelują o rozsądek i przestrzeganie przepisów, przypominając, że nawet z pozoru brawurowa decyzja może stworzyć śmiertelne zagrożenie dla wszystkich uczestników ruchu.

(fot. Policja Łódzka, źródło Policja Łódzka)

Komentarze wyłączone