Sobota, 18 lipca 202618/07/2026

Wjechał na czerwonym świetle i doprowadził do zderzenia. Kamera pokazała wszystko

Na skrzyżowaniu w Zielonej Górze doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych. Przebieg zdarzenia zarejestrowała kamera miejskiego monitoringu. Nagranie nie pozostawiło wątpliwości, kto doprowadził do kolizji.

Do groźnie wyglądającego zdarzenia drogowego doszło w środę, 29 kwietnia, na skrzyżowaniu ulic Długiej i Moniuszki w Zielonej Górze. Zderzyły się tam dwa samochody osobowe: BMW oraz Peugeot.

Kluczowe dla ustalenia przebiegu zdarzenia okazało się nagranie z miejskiego monitoringu. Kamera zarejestrowała moment wjazdu jednego z pojazdów na skrzyżowanie. Jak ustalili policjanci, kierujący BMW zlekceważył czerwone światło na sygnalizatorze, wjechał na skrzyżowanie i doprowadził do zderzenia z Peugeotem, którego kierowca skręcał w ulicę Moniuszki.

Nagranie pozwoliło funkcjonariuszom szybko odtworzyć przebieg zdarzenia i jednoznacznie wskazać jego przyczynę. Kierujący BMW został ukarany mandatem w wysokości 1500 złotych. Na jego konto trafiło również 15 punktów karnych.

Policjanci zatrzymali dowody rejestracyjne obu pojazdów. Takie działania są podejmowane między innymi wtedy, gdy stan techniczny samochodów po zderzeniu budzi zastrzeżenia lub dalsza jazda mogłaby stwarzać zagrożenie dla bezpieczeństwa.

Funkcjonariusze przypominają, że poruszanie się po mieście wymaga stałej koncentracji. Dotyczy to zarówno godzin szczytu, gdy ruch jest intensywny, jak i pory nocnej, kiedy na drogach jest mniej pojazdów. Chwila nieuwagi, zignorowanie sygnalizacji świetlnej lub niedostosowanie prędkości do warunków mogą doprowadzić do bardzo poważnych konsekwencji.

Szczególnie niebezpieczne są sytuacje, w których kierowca wjeżdża na skrzyżowanie mimo czerwonego światła. To jedno z wykroczeń, które może doprowadzić do zderzenia bocznego, a więc jednego z bardziej ryzykownych typów kolizji w ruchu miejskim.

W tym przypadku skończyło się na uszkodzonych pojazdach, mandacie i punktach karnych. Policja podkreśla jednak, że podobne zachowania na drodze mogą mieć znacznie poważniejsze skutki.

(fot. Policja Lubuska, źródło Policja Lubuska)

Jeden komentarz

  1. Kolejny buc w bmw myślał, że jest na prywatnym folwarku ..