Sobota, 18 lipca 202618/07/2026

Pili razem na „pauzie”, potem wsiedli za kierownice ciężarówek. Szokujące zatrzymanie w Świebodzinie

Dwaj kierowcy ciężarówek, którzy dzień wcześniej wspólnie spożywali alkohol podczas postoju, ruszyli w trasę wielotonowymi zestawami. Nie spodziewali się, że ich wspólna podróż zakończy się w rękach świebodzińskiej drogówki.

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w poniedziałek, 4 maja. Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego w Świebodzinie, prowadząc rutynowe kontrole trzeźwości, zatrzymali do kontroli kierowcę zestawu ciężarowego. Wynik testera nie pozostawiał złudzeń – mężczyzna był pod wpływem alkoholu.

Czujność funkcjonariuszy i „podwójny” sukces

Uwagę policjantów przykuł jednak drugi pojazd ciężarowy, który jechał tuż za zatrzymanym zestawem. Funkcjonariusze błyskawicznie skojarzyli fakty – istniało duże prawdopodobieństwo, że kierowcy podróżują razem i mogli wspólnie spędzać czas przed wyruszeniem w drogę.

Podejrzenia mundurowych potwierdziły się. Po zatrzymaniu drugiego kolosa okazało się, że obaj mężczyźni są nietrzeźwi. Pierwszy kierowca (41-latek) miał ponad 1,3 promila alkoholu w organizmie. Drugi kierowca (47-latek) wydmuchał ponad 1,2 promila.

Mężczyźni przyznali, że znają się, jadą razem, a poprzedniego dnia podczas wspólnej „pauzy” pili alkohol. Najwyraźniej uznali, że po kilku godzinach snu są już gotowi do prowadzenia kilkunastotonowych maszyn.

Zabójcza fizyka i brak wyobraźni

Prowadzenie pojazdu ciężarowego w stanie nietrzeźwości to igranie ze śmiercią – nie tylko własną, ale przede wszystkim innych uczestników ruchu. Policjanci przypominają, że alkohol drastycznie zmienia percepcję kierowcy:

  • Wydłuża czas reakcji, co przy masie zestawu ciężarowego czyni drogę hamowania niewyobrażalnie długą.
  • Zawęża pole widzenia, ograniczając dostrzeganie pieszych czy rowerzystów na poboczu.
  • Pogarsza adaptację wzroku do światła, co jest kluczowe podczas mijania innych pojazdów po zmroku.
  • Wywołuje nadmierną pewność siebie, prowadzącą do ignorowania sygnałów ostrzegawczych.

Surowe konsekwencje dla „kolegów z trasy”

Dla obu kierowców wspólna biesiada będzie miała bardzo kosztowny finał. Mężczyźni usłyszą zarzuty kierowania pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości.

Zgodnie z polskim prawem grozi im:

  1. Kara pozbawienia wolności do lat 3.
  2. Długoletni zakaz prowadzenia pojazdów, co w ich przypadku oznacza utratę źródła utrzymania.
  3. Wysoka grzywna.
  4. Obowiązkowa wpłata na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.

Dzięki czujności świebodzińskich funkcjonariuszy, dwaj skrajnie nieodpowiedzialni kierowcy zostali wyeliminowani z ruchu, zanim doszło do nieszczęścia na drodze.

(fot. Policja Lubuska, źródło Policja Lubuska)

Komentarze wyłączone