Sobota, 18 lipca 202618/07/2026

Powiedziała, że ma karabin w bagażu. Pasażerka nie poleciała do Turcji

Poranny lot do Antalyi zakończył się dla jednej z pasażerek jeszcze przed wejściem na pokład. Kobieta podczas odprawy bagażowej na lotnisku w Katowicach-Pyrzowicach oświadczyła, że ma w bagażu karabin. Na miejsce natychmiast skierowano funkcjonariuszy Straży Granicznej.

Do zdarzenia doszło we wtorek około godziny 3:30 nad ranem na terminalu A lotniska w Katowicach-Pyrzowicach. Służba dyżurna Placówki Straży Granicznej otrzymała informację, że jedna z pasażerek lecących do Antalyi w Turcji podczas odprawy bagażowej oświadczyła, iż w jej bagażu znajduje się karabin.

Na miejsce niezwłocznie skierowano funkcjonariuszy Zespołu Interwencji Specjalnych Placówki Straży Granicznej w Katowicach-Pyrzowicach. Mundurowi podjęli czynności proceduralne, wylegitymowali kobietę oraz sprawdzili jej bagaże pod kątem posiadania materiałów i przedmiotów niebezpiecznych.

W trakcie kontroli nie ujawniono żadnych niebezpiecznych przedmiotów ani materiałów. Mimo to wypowiedź pasażerki została potraktowana poważnie, zgodnie z obowiązującymi procedurami bezpieczeństwa na lotnisku.

Kobieta została ukarana mandatem w wysokości 500 złotych. Dodatkowo kapitan statku powietrznego podjął decyzję o niewpuszczeniu jej na pokład samolotu. W efekcie podróżna nie poleciała zaplanowanym rejsem do Turcji.

Straż Graniczna przypomina, że niestosowne zachowanie na lotnisku może prowadzić do poważnych konsekwencji. Dotyczy to zarówno mandatów, jak i zakazu wejścia na pokład samolotu, a w określonych przypadkach również odpowiedzialności karnej.

Służby podkreślają, że absolutnie zakazane jest żartowanie z posiadania niebezpiecznych przedmiotów, takich jak broń, bomba, granat czy materiały wybuchowe. Każda tego typu wypowiedź podczas odprawy lub kontroli bezpieczeństwa uruchamia procedury i traktowana jest jako potencjalne zagrożenie.

(fot. SG)

Jeden komentarz

  1. i co nie znaleźli xD