Sobota, 18 lipca 202618/07/2026

Samochodowa „dziupla” pod Warszawą. Policjanci odzyskali skradzione auta warte 200 tys. zł

Policjanci z Warszawy zatrzymali trzech mężczyzn podejrzanych o udział w procederze kradzieży, przerabiania i sprzedaży samochodów. Funkcjonariusze odzyskali dwa skradzione auta o wartości około 200 tysięcy złotych, zabezpieczyli części samochodowe, pistolet gazowy oraz profesjonalne zagłuszarki sygnałów.

Policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Przeciwko Mieniu śródmiejskiej komendy prowadzili szeroko zakrojone czynności operacyjne dotyczące kradzieży samochodów na terenie warszawskiego Śródmieścia oraz innych stołecznych dzielnic. Ich celem było ustalenie osób odpowiedzialnych za przestępczy proceder oraz miejsc, w których mogły trafiać skradzione pojazdy.

Ustalenia funkcjonariuszy doprowadziły ich do domu jednorodzinnego w powiecie legionowskim. Według policjantów jeden z podejrzanych miał zorganizować tam tzw. dziuplę samochodową. Mężczyzna miał tłumaczyć swojemu dziadkowi, że wspólnie z kolegami prowadzi warsztat.

Ze względów bezpieczeństwa finał działań wymagał szczegółowego przygotowania. Policjanci musieli wybrać odpowiedni moment wejścia na posesję. Do zatrzymań doszło po analizie sposobu działania sprawców. W realizacji uczestniczyli również funkcjonariusze z Wydziału Operacyjno-Rozpoznawczego śródmiejskiej komendy.

W wyniku działań zatrzymano trzech mężczyzn w wieku 26, 40 i 47 lat. Na posesji policjanci odnaleźli dwa skradzione wcześniej samochody. Ich wartość oszacowano na około 200 tysięcy złotych. Jak ustalono, pojazdy zostały przemalowane, zalegalizowane i wystawione na sprzedaż w internecie.

Podczas przeszukań funkcjonariusze zabezpieczyli także dużą liczbę różnych części samochodowych, pistolet gazowy oraz przedmioty mogące służyć do popełniania przestępstw. Wśród nich były profesjonalne zagłuszarki sygnałów. W zaparkowanym na podwórku samochodzie dostawczym policjanci znaleźli również pocięte na kawałki kolejne auto.

Wszystkie zabezpieczone przedmioty trafiły do analizy w Centralnym Laboratorium Kryminalistycznym Policji. Wyniki badań mogą mieć kluczowe znaczenie dla dalszych ustaleń w sprawie, w tym powiązania zabezpieczonych części z innymi kradzieżami pojazdów.

Zatrzymani zostali przewiezieni do komendy przy ulicy Wilczej. W kolejnych dniach 40-latek usłyszał zarzuty kradzieży z włamaniem. Za to przestępstwo grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności. Dodatkowo okazało się, że mężczyzna był poszukiwany przez wymiar sprawiedliwości w celu odbycia kary blisko dwóch lat więzienia za podobne przestępstwa.

Pozostali zatrzymani, 26-latek i 47-latek, usłyszeli zarzuty paserstwa. Ten czyn zagrożony jest karą do 5 lat pozbawienia wolności.

Sprawę nadzoruje Prokuratura Rejonowa Warszawa Śródmieście-Północ. Śledczy będą teraz ustalać pełną skalę działalności podejrzanych oraz sprawdzać, czy zabezpieczone części i pojazdy mogą mieć związek z innymi kradzieżami samochodów na terenie Warszawy i okolic.

(fot. KSP, źródło KSP)

Komentarze wyłączone