Czwartek, 18 czerwca 202618/06/2026

Ratownicy medyczni oskarżeni po śmierci 34-latka w Lubinie. Sprawa trafi do sądu

Prokuratura Okręgowa w Łodzi skierowała akt oskarżenia przeciwko dwojgu ratownikom medycznym, którzy brali udział w interwencji wobec 34-letniego Bartosza S. w Lubinie. Według śledczych ich działania miały narazić mężczyznę na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia. Sprawą zajmie się Sąd Rejonowy w Lubinie.

Prokuratura Okręgowa w Łodzi zakończyła jeden z wątków postępowania dotyczącego tragicznego zdarzenia z 6 sierpnia 2021 roku w Lubinie. Do sądu skierowano akt oskarżenia przeciwko ratownikom medycznym: Stefanii S. oraz Pawłowi P.

Sprawa dotyczy interwencji medycznej prowadzonej wobec 34-letniego Bartosza S. Z ustaleń śledczych wynika, że legniccy ratownicy z Zespołu Ratownictwa Medycznego udzielali mężczyźnie pomocy po wcześniejszych czynnościach prowadzonych przez funkcjonariuszy Policji.

Zarzuty wobec ratowników medycznych

Według prokuratury Stefania S. i Paweł P. ocenili stan zdrowia pokrzywdzonego oraz jego parametry życiowe wyłącznie na podstawie badania fizykalnego i informacji przekazanych przez policjantów.

Po przeniesieniu mężczyzny do ambulansu ratownicy mieli stwierdzić brak funkcji życiowych, a następnie przewieźć go do Szpitalnego Oddziału Ratunkowego w Lubinie. Tam stwierdzono zgon 34-latka.

Kluczowe znaczenie w sprawie miała opinia biegłych z zakresu medycyny ratunkowej. Zgodnie z jej ustaleniami postępowanie członków ZRM było nieprawidłowe. Biegli wskazali, że ratownicy nie potwierdzili zatrzymania krążenia przy użyciu defibrylatora, odstąpili od medycznych czynności ratunkowych i nie rozpoczęli resuscytacji.

W opinii zwrócono również uwagę, że dokumentacja z czynności medycznych nie odzwierciedlała prawidłowo przebiegu interwencji.

Decyzja kierownika ZRM

Z ustaleń śledztwa wynika, że Stefania S., pełniąca funkcję kierownika Zespołu Ratownictwa Medycznego, podjęła decyzję o odstąpieniu od czynności ratunkowych oraz o przetransportowaniu pokrzywdzonego na SOR.

Prokuratura wskazuje również na zachowanie drugiego z ratowników. Paweł P., widząc nieprawidłowości w postępowaniu kierownika zespołu podczas interwencji, miał nie podjąć wymaganych działań.

Śledczy podkreślają, że ratownicy medyczni byli zobowiązani do udzielenia pomocy osobie znajdującej się w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego. Pomoc ta powinna być udzielona zgodnie z aktualną wiedzą medyczną oraz z należytą starannością.

Grozi im do 5 lat więzienia

Według prokuratury zachowanie oskarżonych naraziło Bartosza S. na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia. Czyny ratowników zakwalifikowano z art. 160 § 1 i 2 Kodeksu karnego.

Przestępstwo to jest zagrożone karą do 5 lat pozbawienia wolności.

Sprawę rozpozna Sąd Rejonowy w Lubinie. Wątek dotyczący czynów popełnionych przez funkcjonariuszy Policji został wyłączony do odrębnego rozpoznania.

Na obecnym etapie Stefania S. i Paweł P. mają status oskarżonych, a o ich odpowiedzialności zdecyduje sąd.

(fot. Policja, źródło Prokuratura Okręgowa w Łodzi)