Psy zaatakowały przechodnia w Lubinie. Policjanci odkryli zaniedbane zwierzęta i dwa szczeniaki za kanapą 10:52 02-07-2026
W ubiegłym tygodniu policjanci z Lubina zostali skierowani na jedną z ulic miasta po zgłoszeniu dotyczącym wałęsających się psów. Zwierzęta miały ugryźć pieszego, który następnie wskazał funkcjonariuszom budynek, do którego wbiegły po zdarzeniu.
To właśnie tam mundurowi podjęli dalsze czynności. Na miejscu zastali psy przebywające w zaniedbanych i zanieczyszczonych pomieszczeniach, bez zapewnionych odpowiednich warunków do życia.
Odchody, resztki jedzenia i brak stałego dostępu do wody
Z ustaleń policjantów wynika, że w budynku zalegały odchody, resztki jedzenia, szkło oraz piach. Zwierzęta nie miały stałego dostępu do wody i pokarmu.
Czworonogi były zaniedbane, a ich właściciel nie potrafił wskazać, czy posiadają aktualne szczepienia. Warunki, w których przebywały psy, wymagały natychmiastowej reakcji służb.
Dwa szczeniaki znalezione za kanapą
Podczas sprawdzania pomieszczeń funkcjonariusze odnaleźli za kanapą dwa małe szczeniaki. One również przebywały w nieodpowiednich warunkach i wymagały pomocy.
Zwierzęta zostały przekazane pod opiekę osób zajmujących się ich ochroną.
50-latek usłyszał zarzut
W związku z podejrzeniem znęcania się nad zwierzętami policjanci zatrzymali 50-letniego mieszkańca Lubina, właściciela psów. Mężczyzna został doprowadzony do miejscowej jednostki policji.
Zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie mu zarzutu w tej sprawie. Zgodnie z obowiązującymi przepisami grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności.
O dalszym losie 50-latka zdecyduje sąd.
(fot. KPP Lubin, źródło KPP Lubin)





