Piątek, 03 lipca 202603/07/2026

Dwa groźne zdarzenia w dwa dni na tym samym przejeździe kolejowym. Policja apeluje do kierowców

W ciągu zaledwie dwóch dni na niestrzeżonym przejeździe kolejowym w Kaczorowach w gminie Raciąż doszło do dwóch niebezpiecznych zdarzeń z udziałem szynobusów. W obu przypadkach nikt nie odniósł obrażeń, jednak policja przypomina, że lekceważenie znaku STOP przed torami może zakończyć się tragedią.

Na niestrzeżonym przejeździe kolejowym w miejscowości Kaczorowy w gminie Raciąż, w powiecie płońskim, doszło do serii niebezpiecznych zdarzeń. W środę, 1 lipca, oraz w czwartek, 2 lipca, w tym samym miejscu szynobusy zderzyły się z pojazdami. Na szczęście zarówno kierujący, pasażerowie pojazdów, jak i osoby podróżujące koleją nie odniosły obrażeń.

To kolejne zdarzenia na tym przejeździe w ostatnich dniach. Policjanci apelują do kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności, bezwzględne przestrzeganie przepisów oraz pełne zatrzymywanie się przed znakiem STOP.

Szynobus uderzył w tył Hyundaia

Pierwsze zdarzenie miało miejsce w środę, 1 lipca, około godziny 18.30. Jak ustalili policjanci, 21-letnia mieszkanka gminy Raciąż, kierująca Hyundaiem, na niestrzeżonym przejeździe kolejowym prawdopodobnie nie zastosowała się do znaku STOP.

W czasie przejeżdżania przez tory w tył jej samochodu uderzył szynobus jadący od strony Płońska w kierunku Sierpca. Na miejsce zadysponowano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, jednak ostatecznie kobieta została przewieziona karetką do szpitala na badania.

Kierująca podróżowała sama. Była trzeźwa. Szynobusem jechało 14 pasażerów oraz 2 członków obsługi. Żadna z tych osób nie została ranna.

Dzień później zderzenie z ciężarówką

Do kolejnego groźnego zdarzenia doszło następnego dnia, w czwartek, 2 lipca, około godziny 12.20. Na tym samym niestrzeżonym przejeździe kolejowym w Kaczorowach szynobus zderzył się z samochodem ciężarowym marki Scania z dwoma naczepami.

Ciężarówką kierował 42-letni mieszkaniec powiatu zgierskiego w województwie łódzkim. Szynobusem podróżowało 12 pasażerów oraz 3 osoby z obsługi. Również tym razem nikt nie odniósł obrażeń.

To kolejne zdarzenie w tym miejscu

Warto przypomnieć, że to nie pierwsza taka sytuacja na tym przejeździe w ostatnim czasie. We wtorek, 23 czerwca, po godzinie 20.20, również w Kaczorowach doszło do zderzenia szynobusu z samochodem osobowym.

Wówczas szynobus jadący od strony Płońska w kierunku Sierpca zderzył się z Volkswagenem, którym kierował 28-letni mieszkaniec Płońska.

Seria tych zdarzeń pokazuje, jak poważne zagrożenie może stwarzać brak ostrożności na przejazdach kolejowych, zwłaszcza tych niestrzeżonych.

Znak STOP przed torami oznacza obowiązek zatrzymania

Policjanci po raz kolejny apelują do kierowców o rozwagę i bezwzględne przestrzeganie przepisów ruchu drogowego. Znak STOP ustawiony przed przejazdem kolejowym nie jest sugestią ani zwykłą informacją. Oznacza obowiązek całkowitego zatrzymania pojazdu oraz upewnienia się, że przez tory można bezpiecznie przejechać.

Pociąg lub szynobus, nawet jeśli wydaje się daleko, porusza się z dużą prędkością i potrzebuje bardzo długiej drogi hamowania. Maszynista często nie ma realnej możliwości uniknięcia zderzenia. W starciu z pojazdem szynowym samochód ma minimalne szanse.

Przed każdym przejazdem kolejowym należy zwolnić, zatrzymać się, rozejrzeć w obu kierunkach i upewnić się, że można bezpiecznie opuścić torowisko. Nie wolno ryzykować przejazdu „na ostatnią chwilę”, ignorować sygnalizacji ani lekceważyć oznakowania.

Chwila pośpiechu lub nieuwagi może doprowadzić do tragedii. Każdy kierowca ma wpływ nie tylko na własne bezpieczeństwo, ale także na życie pasażerów, innych uczestników ruchu oraz osób podróżujących koleją.