Pijany kierowca autobusu woził pasażerów między Katowicami a Zabrzem. Miał 2,75 promila 12:32 12-08-2026
Do niezwykle niebezpiecznego zdarzenia doszło w niedzielę, 9 sierpnia 2026 roku. Po godz. 22 na numer alarmowy zadzwonił kierowca, którego zaniepokoił sposób poruszania się autobusu miejskiego linii 23 na trasie Katowice–Zabrze.
Według zgłaszającego autobus zjeżdżał na pobocze i poruszał się „zygzakiem”. Mężczyzna jechał za pojazdem i na bieżąco przekazywał dyżurnemu policji jego dokładną lokalizację.
Dzięki tym informacjom funkcjonariusze rudzkiej drogówki zatrzymali autobus do kontroli na ulicy Kokota w Rudzie Śląskiej.
Kierowca miał 2,75 promila alkoholu
Za kierownicą autobusu siedział 63-letni obywatel Azerbejdżanu, mieszkający w Bytomiu i legalnie przebywający na terenie Polski. Badanie trzeźwości wykazało w jego organizmie 2,75 promila alkoholu.
Na tym jednak ustalenia policjantów się nie zakończyły. W toku dalszych czynności mundurowi ustalili, że mężczyzna rozpoczął pracę jeszcze przed godz. 14, kiedy przejął autobus od innego kierowcy.
Jak wynika z informacji przekazanych przez policję, już od początku kursu 63-latek miał otwierać i wypijać kolejne puszki piwa. Wszystko działo się podczas wielogodzinnej pracy, gdy kierowca przewoził pasażerów.
Mężczyzna został zatrzymany. Po wytrzeźwieniu przeprowadzono z nim czynności procesowe, a sprawę skierowano do sądu w trybie przyspieszonym.
Pół roku bezwzględnego więzienia
Już 10 sierpnia 2026 roku Sąd Rejonowy w Rudzie Śląskiej uznał kierowcę za winnego. 63-latek został skazany na sześć miesięcy bezwzględnego pozbawienia wolności.
Sąd orzekł wobec niego również sześcioletni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Mężczyzna ma ponadto zapłacić 10 tys. zł świadczenia pieniężnego na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej, a także nawiązkę w wysokości 10 tys. zł na rzecz Skarbu Państwa. Został również obciążony kosztami sądowymi.
Policja sprawdza również jego uprawnienia
Na tym sprawa się nie kończy. Komenda Miejska Policji w Rudzie Śląskiej prowadzi równolegle czynności wyjaśniające dotyczące możliwości kierowania przez 63-latka pojazdem bez wymaganych uprawnień.
Funkcjonariusze ustalają, czy mężczyzna dopełnił obowiązku wymiany zagranicznego prawa jazdy na polski dokument po upływie pół roku stałego pobytu na terytorium Polski.
Reakcja kierowcy mogła zapobiec tragedii
Kluczowa dla zatrzymania autobusu okazała się reakcja kierowcy, który zauważył jego niebezpieczny sposób jazdy. Nie tylko powiadomił służby, ale także jechał za pojazdem i przekazywał policjantom jego aktualną lokalizację.
Dzięki temu patrol mógł szybko odnaleźć autobus i zatrzymać go do kontroli. Zdecydowana reakcja świadka pozwoliła wyeliminować z ruchu kierowcę, który przy tak wysokim stężeniu alkoholu stwarzał poważne zagrożenie dla pasażerów oraz innych uczestników ruchu.
(fot. Policja Śląska, źródło Policja Śląska)





