Poszukiwany za narkotyki i udział w grupie przestępczej zatrzymany w Chorwacji. Miał kierować bojówką pseudokibiców 12:12 12-08-2026
Sprawa dotyczy mężczyzny związanego ze środowiskiem pseudokibiców jednego z krakowskich klubów piłkarskich. Według ustaleń śledczych miał stać na czele bojówki pseudokibicowskiej i działać w ramach zorganizowanej grupy przestępczej.
Jego działalność miała koncentrować się przede wszystkim na przestępczości narkotykowej. Mężczyzna miał zajmować się sprowadzaniem, handlem i rozprowadzaniem środków odurzających na terenie całej Polski.
Śledczy ustalili, że przestępcza działalność miała trwać od 2007 do 2017 roku. W tym okresie mężczyzna mógł wprowadzić do obrotu kilkaset kilogramów różnego rodzaju narkotyków.
Za popełnione przestępstwa został prawomocnie skazany przez Sąd Okręgowy w Krakowie na sześć lat pozbawienia wolności. Nie zamierzał jednak dobrowolnie stawić się w zakładzie karnym.
Zamiast więzienia wybrał ucieczkę
Poszukiwania rozpoczęły się 17 marca, gdy skazany nie zgłosił się do odbycia zasądzonej kary. Początkowo sprawę prowadził jeden z krakowskich komisariatów.
8 maja wydano za mężczyzną list gończy. Tydzień później, 15 maja, poszukiwania przejęli funkcjonariusze Wydziału Poszukiwań i Identyfikacji Osób Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie, określani jako małopolscy „Łowcy Głów”.
Od początku policjanci mieli świadomość, że zatrzymanie poszukiwanego może być trudne. Mężczyzna wiedział, że interesują się nim organy ścigania, zachowywał dużą ostrożność i często zmieniał miejsce pobytu.
Według ustaleń policjantów posiadał szerokie kontakty w środowiskach pseudokibicowskich w różnych częściach kraju. Miał korzystać z pomocy znajomych oraz osób powiązanych z tym środowiskiem, dzięki czemu przez dłuższy czas unikał zatrzymania.
„Łowcy Głów” ustalili, że wyjechał z Polski
Funkcjonariusze analizowali kolejne informacje dotyczące miejsca pobytu poszukiwanego i, jak opisano w materiałach sprawy, „deptali mu po piętach”.
W toku działań jeden z policjantów ustalił, że mężczyzna opuścił Polskę. Z informacji zdobytych przez małopolskich „Łowców Głów” wynikało, że zaczął przemieszczać się pomiędzy różnymi państwami Europy.
Sytuacja wymagała uruchomienia współpracy międzynarodowej. Do sprawy włączono Biuro Międzynarodowej Współpracy Policji, a dalsze działania koordynowano z właściwymi służbami i instytucjami.
Policjanci zdobyli informacje wskazujące, że poszukiwany może pojawić się najpierw we Włoszech, a następnie w Chorwacji.
Europejski Nakaz Aresztowania i zatrzymanie w Chorwacji
Kolejnym etapem było uruchomienie procedury związanej z wydaniem Europejskiego Nakazu Aresztowania. 10 sierpnia Sąd Okręgowy w Krakowie, przy współpracy z Biurem Międzynarodowej Współpracy Policji, wydał ENA.
Przełom nastąpił 11 sierpnia tuż po północy. Poszukiwany został zatrzymany na terenie Chorwacji.
Z przekazanych informacji wynika, że mężczyzna był zaskoczony działaniami służb i nie spodziewał się, że funkcjonariuszom uda się ustalić jego aktualne miejsce pobytu.
O dalszym losie zatrzymanego zdecyduje chorwacki sąd
Mężczyzna pozostaje w rękach chorwackich służb. Teraz o jego dalszym losie zdecyduje tamtejszy sąd, który ma rozstrzygnąć kwestię przekazania zatrzymanego polskiemu wymiarowi sprawiedliwości.
Zatrzymanie było efektem wieloetapowej pracy operacyjnej, analizy zdobywanych informacji oraz współpracy pomiędzy małopolskimi „Łowcami Głów”, Biurem Międzynarodowej Współpracy Policji i Sądem Okręgowym w Krakowie.
(fot. Policja, źródło KWP w Krakowie)





