Piątek, 14 sierpnia 202614/08/2026

Ponad 3 promile i cudzy jacht na Jeziorze Ełckim. Policyjni wodniacy ruszyli na ratunek

Dwóch nietrzeźwych mężczyzn miało bez zgody właściciela dostać się na jacht i wypłynąć nim na Jezioro Ełckie. Obaj mieli ponad 3 promile alkoholu w organizmie. Jeden z nich znalazł się w wodzie i nie był w stanie samodzielnie dopłynąć do brzegu. Interweniowali policyjni wodniacy.

12 lipca 2026 roku dyżurny Komendy Powiatowej Policji otrzymał zgłoszenie dotyczące jachtu pływającego po Jeziorze Ełckim. Zawiadamiający poinformował, że skontaktował się z nim znajomy, który zauważył osoby korzystające z jego łodzi.

Właściciel jednostki znajdował się wówczas kilkadziesiąt kilometrów od miasta i nie mógł osobiście sprawdzić sytuacji. Jak przekazał policjantom, nikomu nie udostępniał jachtu i nie wiedział, kto mógł nim wypłynąć. Z przekazanych informacji wynikało także, że osoby przebywające na pokładzie mogą być pod znacznym wpływem alkoholu.

Nietrzeźwy mężczyzna nie był w stanie dopłynąć do brzegu

Na jezioro skierowano policyjnych wodniaków. Podczas patrolowania akwenu, w rejonie miejskiej plaży, funkcjonariusze zauważyli opisywany jacht.

Kilka metrów od jednostki, w wodzie, znajdował się 46-letni mężczyzna. Jego stan był na tyle poważny, że nie potrafił samodzielnie dopłynąć do brzegu ani wrócić na łódź.

Policjanci rzucili mu koło ratunkowe i bezpiecznie wyciągnęli go na brzeg. Następnie dostali się na jacht, wyłączyli silnik i zatrzymali 45-letniego sternika.

Badanie trzeźwości wykazało, że obaj mężczyźni mieli w organizmie ponad 3 promile alkoholu.

Zniszczenia na jachcie i zarzuty

W trakcie dalszych czynności policjanci ustalili, że aby dostać się na jacht i uruchomić jego silnik, mężczyźni mieli dokonać zniszczeń. Właściciel jednostki oszacował straty na około 1300 złotych.

Po wytrzeźwieniu obaj mężczyźni usłyszeli zarzuty zniszczenia mienia oraz kierowania pojazdem w ruchu wodnym w stanie nietrzeźwości.

Zdarzenie pokazuje, jak niebezpieczne może być łączenie alkoholu z korzystaniem ze sprzętu pływającego. Nietrzeźwy sternik stwarza zagrożenie nie tylko dla siebie i pasażerów, ale także dla innych osób przebywających na akwenie.

W tym przypadku szybka reakcja policyjnych wodniaków pozwoliła opanować sytuację, która mogła zakończyć się tragicznie.