Wtorek, 18 sierpnia 202618/08/2026

Wyrzucił żywego psa do kosza na śmieci. 64-latek zatrzymany przez policję

Włoszczowscy policjanci zatrzymali 64-letniego mieszkańca gminy Secemin, który miał wyrzucić żywego psa do kosza na śmieci na terenie jednej ze stacji paliw. Zwierzę zostało uratowane przez świadków, a mężczyzna usłyszał zarzut znęcania się nad zwierzęciem. Grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności.

Do zdarzenia doszło w niedzielne popołudnie przed jedną ze stacji paliw na terenie gminy Secemin. Włoszczowscy policjanci otrzymali zgłoszenie dotyczące mężczyzny, który miał wyrzucić żywego psa do kosza na śmieci, a następnie oddalić się z miejsca.

Funkcjonariusze szybko dotarli na stację. Na miejscu zastali świadków, którzy wcześniej wyciągnęli czworonoga z kosza i zaopiekowali się nim. Na szczęście zwierzęciu nic się nie stało.

Monitoring zarejestrował zachowanie mężczyzny

Policjanci rozpoczęli ustalanie dokładnych okoliczności zdarzenia. Kluczowy okazał się zapis monitoringu znajdującego się na terenie stacji paliw.

Z nagrania wynikało, że mężczyzna najpierw próbował wrzucić psa do skrzyni ładunkowej zaparkowanego pojazdu. Kiedy mu się to nie udało, miał wrzucić zwierzę do kosza na śmieci.

Nagranie z monitoringu oraz wiedza funkcjonariuszy pozwoliły szybko wytypować osobę odpowiedzialną za ten czyn. Mimo że mężczyzna zdążył oddalić się z miejsca zdarzenia, policjanci namierzyli go i zatrzymali.

64-letni mieszkaniec gminy Secemin trafił do policyjnej celi.

Przyjechał na stację rowerem. Miał blisko promil alkoholu

Podczas prowadzonych czynności okazało się również, że mężczyzna przyjechał na stację paliw rowerem, będąc w stanie nietrzeźwości. Badanie alkomatem wykazało blisko promil alkoholu w jego organizmie.

Za kierowanie rowerem w stanie nietrzeźwości 64-latek został ukarany mandatem karnym w wysokości 2500 zł.

Następnego dnia mężczyźnie przedstawiono zarzut znęcania się nad zwierzęciem. Za ten czyn grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności.

(fot. KPP Włoszczowa, źródło KPP Włoszczowa)