Niedziela, 06 września 202606/09/2026

Tragedia na torach w Oleśnicy. Nie żyją matka i 10-letnia córka

Dramatyczny wypadek w Oleśnicy. Pociąg relacji Krotoszyn–Jelcz-Laskowice potrącił kobietę i jej 10-letnią córkę. Obie zginęły na miejscu. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że dziewczynka wbiegła na tory, a matka ruszyła za nią, próbując ją uratować.

Do tragicznego zdarzenia doszło w piątek przed godziną 15 w Oleśnicy, w rejonie ul. Wiejskiej, na wysokości osiedla Lucień. Matka wraz z 10-letnią córką znajdowały się na przejściu dla pieszych przez tory kolejowe, kiedy doszło do potrącenia przez pociąg relacji Krotoszyn–Jelcz-Laskowice.

Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że dziewczynka mogła nagle znaleźć się na torach. Jej matka miała ruszyć za nią, próbując ratować dziecko.

– Prawdopodobnie dziecko wyrwało się matce, która próbując je ratować, wbiegła za nim na tory. Oboje zginęli po potrąceniu – powiedział komisarz Wojciech Jabłoński z biura prasowego KWP we Wrocławiu.

Do tragedii doszło na niestrzeżonym przejściu

Wypadek wydarzył się na niestrzeżonym przejściu dla pieszych przez tory. Jak wynika z informacji przekazanych przez policję, przejście w tym miejscu ograniczone jest jedynie barierką, którą piesi omijają.

Policja: wszystko wskazuje na nieszczęśliwy wypadek

Taką wersję potwierdzają również oleśniccy funkcjonariusze.

– Wszystko wskazuje na to, że był to nieszczęśliwy wypadek – powiedział st. asp. Michał Wróblewski z oleśnickiej policji.

Służby prowadzą czynności mające dokładnie wyjaśnić okoliczności tragedii. Kluczowe będzie odtworzenie momentu, w którym dziecko znalazło się na torach, oraz przebiegu wydarzeń bezpośrednio przed potrąceniem.

(fot. Policja)