Śmierć 37-latka w Wołczynie. Dwaj mężczyźni usłyszeli zarzuty zabójstwa 09:59 09-09-2026
Do tragicznego zdarzenia doszło na początku marca 2026 roku w Wołczynie. 3 marca kluczborscy policjanci otrzymali informację o znalezieniu zwłok mężczyzny w cieku wodnym prowadzącym do miejscowego stawu miejskiego.
Na miejsce natychmiast skierowano funkcjonariuszy. Jak wynika z przekazanych informacji, od początku sprawa była traktowana priorytetowo.
Policjanci przeprowadzili szczegółowe oględziny miejsca, zabezpieczyli ślady kryminalistyczne, nagrania monitoringu oraz inne materiały, które mogły pomóc w ustaleniu okoliczności śmierci 37-letniego mieszkańca Wołczyna.
Dwaj podejrzani zatrzymani jeszcze tego samego dnia
Kluczborscy kryminalni rozpoczęli intensywne działania operacyjne. Analizowano zabezpieczone ślady i napływające informacje, stopniowo odtwarzając przebieg wydarzeń oraz ustalając osoby, które mogły mieć związek ze śmiercią mężczyzny.
Jeszcze tego samego dnia policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn w wieku 20 i 25 lat.
Według ustaleń funkcjonariuszy obaj próbowali uniknąć odpowiedzialności i ukrywali się przed policją. Młodszy z podejrzanych został odnaleziony w piwnicy budynku mieszkalnego. Drugi ukrywał się w lesie, na myśliwskiej ambonie.
Początkowo obu zatrzymanym przedstawiono zarzuty pobicia. Na tym jednak działania śledczych się nie zakończyły.
Zmiana kwalifikacji czynu. Zarzuty zabójstwa
Dalsza, wielowątkowa praca operacyjna prowadzona pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Opolu oraz szczegółowa analiza całego zgromadzonego materiału dowodowego doprowadziły do ustalenia nowych okoliczności sprawy.
Zebrane dowody dały podstawę do zmiany kwalifikacji prawnej czynu. Zarzuty dotyczące pobicia zostały zmienione, a obu mężczyznom przedstawiono zarzuty zabójstwa 37-latka.
Podejrzani przyznali się do popełnienia zarzucanego im czynu.
Za zabójstwo grozi kara nawet dożywotniego pozbawienia wolności.
Akt oskarżenia trafił do sądu
Zgromadzony w toku postępowania materiał dowodowy pozwolił na sporządzenie aktu oskarżenia.
Sprawa została przekazana do rozpatrzenia przez Sąd Okręgowy w Opolu. To sąd zdecyduje o odpowiedzialności karnej obu oskarżonych i ewentualnym wymiarze kary.
(fot. Policja Opolska, źródło Policja Opolska)





