Środa, 30 września 202630/09/2026

Driftował BMW na parkingu przy stacji paliw. Właściciel auta dostał 2000 zł mandatu

Nagranie przedstawiające BMW wprowadzane celowo w poślizg na parkingu przy jednej ze stacji paliw w Krapkowicach trafiło do policjantów. Funkcjonariusze ustalili właściciela samochodu, jednak 28-latek nie wskazał, kto kierował autem w chwili wykroczenia. Za niewskazanie kierującego otrzymał mandat w wysokości 2000 zł.

Krapkowiccy policjanci otrzymali nagranie dokumentujące niebezpieczną jazdę kierującego samochodem marki BMW. Na parkingu przy stacji paliw kierowca wykonywał tzw. drift, celowo wprowadzając pojazd w poślizg.

Funkcjonariusze przeanalizowali materiał i rozpoczęli czynności mające doprowadzić do ustalenia osoby odpowiedzialnej za wykroczenie.

Policjanci dotarli do właściciela BMW

Mundurowi ustalili właściciela samochodu. Okazał się nim 28-letni mieszkaniec Rudy Śląskiej.

Mężczyzna nie wskazał jednak osoby, która w momencie zarejestrowanego zdarzenia siedziała za kierownicą BMW. Według policjantów jego wyjaśnienia dotyczące tego, kto korzystał z samochodu, były niespójne.

W konsekwencji 28-latek został ukarany mandatem karnym w wysokości 2000 zł za niewskazanie osoby, której powierzył pojazd, a która dopuściła się wykroczenia.

„Parking to nie tor wyścigowy!”

Policjanci przypominają, że parkingi, place przy sklepach czy stacjach paliw nie są miejscami przeznaczonymi do wykonywania efektownych manewrów i sprawdzania możliwości samochodu.

„Parking to nie tor wyścigowy!” – podkreślają funkcjonariusze.

Celowe wprowadzanie auta w poślizg może prowadzić do utraty kontroli nad pojazdem. Zagrożenie może pojawić się w jednej chwili – wystarczy pieszy, inny samochód albo nagła zmiana przyczepności nawierzchni.

Nawet kierowca przekonany o swoich umiejętnościach nie jest w stanie przewidzieć każdej sytuacji.

Nagranie może pomóc policji

Policja zwraca uwagę, że materiały z monitoringu, kamer samochodowych czy telefonów mogą mieć istotne znaczenie podczas ustalania sprawców wykroczeń drogowych.

W tym przypadku właśnie przekazane funkcjonariuszom nagranie pozwoliło rozpocząć czynności i dotrzeć do właściciela pojazdu.

Policjanci apelują, aby nie wykonywać gwałtownych i niebezpiecznych manewrów w miejscach dostępnych dla innych uczestników ruchu. Przypominają również właścicielom pojazdów, by pamiętali, komu powierzają swój samochód.

(fot. Policja Opolska, źródło Policja Opolska)