Wtorek, 06 października 202606/10/2026

Towary znikały zamiast trafiać do odbiorców. Straty sięgają miliona euro

Policjanci rozpracowali sprawę oszustwa przy organizowaniu transportów towarów dla firm z różnych krajów Europy. Przesyłki zamiast do odbiorców trafiały do magazynów w okolicach Kalisza. Straty oszacowano na około milion euro. Czterech mężczyzn zatrzymano już dzień po złożeniu zawiadomienia.

Sprawa rozpoczęła się od zgłoszenia dotyczącego oszustwa przy organizowaniu transportów. Firmy zlecały przewóz zakupionych towarów do odbiorców na terenie Europy, jednak przesyłki nie trafiały do klientów.

Z ustaleń policji wynika, że towary były przejmowane i przewożone do magazynów w okolicach Kalisza. Następnie kontakt z osobami organizującymi transporty urywał się.

Czterech zatrzymanych dzień po zgłoszeniu

Sprawą zajęli się policjanci z Wydziału do walki z Przestępczością Ekonomiczną KRP Warszawa VII. Funkcjonariusze przeprowadzili niezbędne ustalenia, zweryfikowali informacje operacyjne i nawiązali współpracę z policjantami z Kalisza.

Efektem działań było zatrzymanie czterech mężczyzn już następnego dnia po złożeniu zawiadomienia.

Wśród zatrzymanych był 41-latek, który miał udostępnić swoje dane osobowe innej osobie. Dane te zostały następnie wykorzystane do zatrudnienia w firmie świadczącej usługi transportowe oraz organizowania przewozów dla przedsiębiorstw z różnych krajów Europy.

Towary trafiały do magazynu pod Kaliszem

Policjanci zatrzymali także dwóch pracowników magazynu w okolicach Kalisza – 34 i 45-latka. Według ustaleń śledczych właśnie do tego miejsca trafiały towary przewożone w ramach zamówionych transportów.

Zatrzymany został również 51-letni właściciel magazynów.

Cała czwórka trafiła do Prokuratury Rejonowej Warszawa-Praga Południe, gdzie na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego przedstawiono podejrzanym zarzuty.

Dwóch mężczyzn tymczasowo aresztowanych

51-letni właściciel magazynów oraz 41-latek, który udostępnił swoje dane, usłyszeli zarzuty pomocnictwa w oszustwie dotyczącym mienia znacznej wartości. Wobec obu zastosowano policyjny dozór.

34 i 45-latek usłyszeli natomiast zarzuty oszustwa dokonanego w warunkach czynu ciągłego, dotyczącego mienia znacznej wartości. Na wniosek prokuratury sąd zdecydował o ich tymczasowym aresztowaniu.

Straty w sprawie oszacowano na około milion euro.

Postępowanie ma charakter rozwojowy i jest nadzorowane przez Prokuraturę Rejonową Warszawa-Praga Południe.

(fot. KSP, źródło KSP)