O krok od tragedii w Biskupcu. 21-latek przebił ogrodzenie i spadł z wiaduktu. Dziewczynkę minął o centymetry 09:58 20-10-2026
Niebezpieczne zdarzenie na ulicy Warszawskiej
Do zdarzenia doszło w czwartek, 15 października 2026 roku, około godziny 18 na ulicy Warszawskiej w Biskupcu. Jak wynika z informacji przekazanych przez policję, 21-letni kierowca Opla przejechał przez rondo z dużą prędkością, po czym stracił panowanie nad pojazdem.
Samochód wjechał na chodnik, po którym poruszali się piesi. W pewnym momencie kierowca minął dziewczynkę jadącą na hulajnodze. Od potrącenia dziecka dzieliło go zaledwie kilka centymetrów.
Na tym jednak nie zakończył się niebezpieczny przejazd. Opel uderzył w ogrodzenie, przebił je, a następnie spadł z wiaduktu do przydrożnego rowu.
Kierowca i pasażer trafili do szpitala
W samochodzie oprócz 21-letniego kierowcy znajdował się pasażer. Obaj mężczyźni zostali przewiezieni do szpitala. Na szczęście nie odnieśli poważnych obrażeń.
Badanie trzeźwości wykazało, że obaj byli trzeźwi. Mimo to pobrano od nich krew do dalszych badań, które mają ustalić, czy w ich organizmach znajdowały się środki odurzające lub inne substancje o podobnym działaniu.
Biegli zbadają prędkość i stan techniczny samochodu
Policjanci z Komisariatu Policji w Biskupcu zabezpieczyli na miejscu ślady i dowody oraz sporządzili dokumentację niezbędną do prowadzenia postępowania.
Czynności prowadzone są pod kątem wykroczeń, w tym spowodowania zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym.
W sprawie powołano biegłych, których zadaniem będzie ustalenie stanu technicznego Opla w chwili zdarzenia oraz prędkości, z jaką poruszał się 21-letni kierowca. Przeprowadzone zostaną również badania pobranych próbek krwi pod kątem obecności środków odurzających i substancji o podobnym działaniu.
Wyniki ekspertyz będą istotne dla wyjaśnienia dokładnego przebiegu zdarzenia i jego przyczyn.
Od tragedii dzieliły centymetry
Zdarzenie na ulicy Warszawskiej pokazuje, jak poważne konsekwencje może mieć utrata panowania nad pojazdem. Szczególnie niebezpieczny był moment, w którym samochód znalazł się na chodniku, zaledwie kilka centymetrów od dziewczynki poruszającej się na hulajnodze.
Zarówno osoby podróżujące Oplem, jak i piesi znajdujący się w pobliżu mogą mówić o ogromnym szczęściu. Tym razem nie doszło do tragedii, choć przebieg zdarzenia wskazuje, że zagrożenie było bardzo poważne.
Policja przypomina, że nadmierna prędkość i brawura za kierownicą mogą prowadzić do tragicznych konsekwencji. Wystarczy chwila nieuwagi lub jeden nieodpowiedzialny manewr, aby narazić na niebezpieczeństwo zdrowie i życie innych uczestników ruchu drogowego.
(fot. KWP Olsztyn, źródło KWP Olsztyn)





