Czwartek, 22 października 202622/10/2026

Awantura w samolocie do Oslo. Kapitan przerwał start przez agresywnego pasażera

Niebezpieczne zachowanie 32-letniego pasażera doprowadziło do przerwania procedury startu samolotu lecącego z Krakowa do Oslo. Mężczyzna był agresywny i nie wykonywał poleceń załogi. Kapitan zdecydował o zawróceniu maszyny na miejsce postojowe, gdzie interweniowali funkcjonariusze Straży Granicznej. Mieszkaniec Gdańska został usunięty z rejsu i ukarany mandatem. Grożą mu również konsekwencje finansowe.

Samolot miał lecieć do Oslo. Kapitan przerwał procedurę startu

Do zdarzenia doszło w środę 21 października 2026 roku, późnym popołudniem, na lotnisku Kraków-Balice. Samolot rejsowy przygotowywał się do odlotu do Oslo, kiedy na jego pokładzie doszło do niebezpiecznej sytuacji.

Jeden z pasażerów zaczął zachowywać się agresywnie i ignorował polecenia personelu pokładowego. Z relacji załogi wynikało, że 32-letni obywatel Polski, mieszkaniec Gdańska, nie stosował się do obowiązujących na pokładzie zasad.

Sytuacja była na tyle poważna, że kapitan podjął decyzję o przerwaniu procedury startu. Samolot został zawrócony z pasa startowego i skierowany na miejsce postojowe.

O konieczności interwencji powiadomiono służbę dyżurną Placówki Straży Granicznej w Krakowie-Balicach.

Straż Graniczna interweniowała na pokładzie samolotu

Na miejsce skierowano funkcjonariuszy Zespołu Interwencji Specjalnych Placówki Straży Granicznej w Krakowie-Balicach, należącej do Karpackiego Oddziału Straży Granicznej.

Po wejściu funkcjonariuszy na pokład 32-latek podporządkował się wydawanym poleceniom. W związku z tym nie było konieczności stosowania wobec niego środków przymusu bezpośredniego.

Załoga samolotu sporządziła pisemny raport dotyczący przebiegu zdarzenia.

Następnie mężczyzna został przewieziony do pomieszczeń służbowych Straży Granicznej, gdzie przeprowadzono dalsze czynności.

32-latek usunięty z rejsu i ukarany mandatem

Agresywne zachowanie miało dla pasażera konkretne konsekwencje. Mężczyzna został wycofany z rejsu do Oslo i ukarany mandatem karnym.

Podstawą nałożenia mandatu był art. 210 ust. 1 pkt 9 ustawy Prawo lotnicze, dotyczący naruszenia obowiązków wynikających z przepisów bezpieczeństwa lotniczego.

Na tym jednak konsekwencje mogą się nie zakończyć.

Pasażer może ponieść dodatkowe koszty

Zakłócenie lotu może wiązać się nie tylko z odpowiedzialnością za naruszenie przepisów, ale również z roszczeniami finansowymi.

Wobec 32-latka mogą zostać wysunięte roszczenia odszkodowawcze ze strony przewoźnika lub innych osób, które poniosły straty w związku z przerwaniem procedury startu.

Ewentualna odpowiedzialność finansowa będzie zależała od okoliczności zdarzenia oraz wykazanych strat.

Straż Graniczna przypomina, że polecenia załogi samolotu mają na celu zapewnienie bezpieczeństwa wszystkim osobom znajdującym się na pokładzie. Ich lekceważenie może prowadzić do zakłóceń w ruchu lotniczym oraz poważnych konsekwencji prawnych i finansowych.

W przypadku środowego rejsu do Oslo zachowanie jednego pasażera wystarczyło, aby kapitan zdecydował o przerwaniu procedury startu i wezwaniu służb.

(fot. Straż Graniczna)

Dodaj komentarz