Pijany uciekał ciągnikiem przed policją. Miał dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów 18:09 26-10-2026
Do zdarzenia doszło w minioną środę w miejscowości Czacz, na ul. Fieldorfa. Policjanci z Posterunku Policji w Śmiglu zwrócili uwagę na ciągnik rolniczy marki Ursus, który poruszał się bez tablicy rejestracyjnej. Funkcjonariusze postanowili zatrzymać pojazd do kontroli, jednak kierujący zignorował wydawane mu sygnały.
Uciekał ciągnikiem przez pole. Policjanci ruszyli w pościg
Zamiast zatrzymać się do kontroli, traktorzysta podjął próbę ucieczki. Chcąc uniknąć spotkania z policjantami, zjechał ciągnikiem z drogi na pobliskie pole.
Funkcjonariusze natychmiast ruszyli za uciekającym pojazdem i ostatecznie doprowadzili do jego zatrzymania. Za kierownicą ursusa siedział 49-letni mieszkaniec gminy Śmigiel.
Miał 1,22 promila i dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów
Podczas kontroli szybko wyszło na jaw, że brak tablicy rejestracyjnej nie był jedynym naruszeniem przepisów. Badanie trzeźwości wykazało, że kierujący miał w organizmie 1,22 promila alkoholu.
Dodatkowo sprawdzenie w policyjnych systemach ujawniło, że 49-latka obowiązywał dożywotni sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.
Na tym jednak lista nieprawidłowości się nie skończyła. Ciągnik rolniczy nie posiadał aktualnych badań technicznych ani obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej.
49-latek zatrzymany. Usłyszał zarzuty
Mężczyzna został zatrzymany przez policjantów. Po wytrzeźwieniu przedstawiono mu zarzuty dotyczące kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości, niestosowania się do obowiązującego zakazu sądowego oraz niezatrzymania się do kontroli drogowej.
49-latek odpowie również za popełnione wykroczenia związane z ujawnionymi nieprawidłowościami.
O braku obowiązkowego ubezpieczenia OC ciągnika policjanci powiadomili Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny.
(fot. Policja Wielkopolska, źródło Policja Wielkopolska)





