Poniedziałek, 26 października 202626/10/2026

Zapalił marihuanę tuż przed nieoznakowanym radiowozem. 26-latek nie wiedział, że obserwują go policjanci

Wyjątkową nieostrożnością wykazał się 26-letni mieszkaniec powiatu oleskiego, który podczas nocnego spaceru w pobliżu parku zapalił marihuanę tuż przed nieoznakowanym radiowozem. W samochodzie znajdowali się policjanci prowadzący obserwację. Charakterystyczny zapach narkotyku zwrócił ich uwagę, a interwencja zakończyła się zatrzymaniem mężczyzny. Teraz grozi mu nawet 3 lata więzienia.

Zapalił marihuanę na oczach policjantów

Do nietypowego zdarzenia doszło w godzinach nocnych w pobliżu parku. Funkcjonariusze zespołu wywiadowczego prowadzili obserwację z nieoznakowanego radiowozu, kiedy w ich pobliżu pojawił się młody mężczyzna.

26-latek, nieświadomy obecności policjantów, zatrzymał się tuż przed maską samochodu i odpalił zapalniczkę przy ustach. Po chwili do funkcjonariuszy dotarł intensywny zapach charakterystyczny dla palonej marihuany.

Policjanci postanowili sprawdzić, co robi mężczyzna, i podjęli wobec niego interwencję.

26-latek dobrowolnie oddał narkotyki

Podczas legitymowania okazało się, że mężczyzna jest 26-letnim mieszkańcem powiatu oleskiego. W trakcie czynności dobrowolnie wydał policjantom marihuanę, którą miał przy sobie.

Funkcjonariusze zatrzymali mężczyznę, jednak na tym działania się nie zakończyły.

Policjanci pionu kryminalnego przeprowadzili przeszukanie jego miejsca zamieszkania. W trakcie czynności ujawnili kolejną porcję marihuany, którą również zabezpieczono.

Usłyszał zarzut. Grozi mu do 3 lat więzienia

Zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie 26-latkowi zarzutu posiadania środków odurzających.

Teraz o jego dalszym losie zdecyduje sąd. Zgodnie z obowiązującymi przepisami za posiadanie narkotyków grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.

Policja przypomina, że posiadanie marihuany w Polsce jest zabronione, a osoby naruszające przepisy ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii muszą liczyć się z odpowiedzialnością karną.

Nocny spacer 26-latka zakończył się więc zupełnie inaczej, niż mógł się spodziewać. Zapalenie marihuany tuż przed samochodem, w którym znajdowali się policjanci, doprowadziło do zatrzymania i ujawnienia kolejnych narkotyków w jego domu.

(fot. KWP Opole)

Dodaj komentarz