Niedziela, 16 sierpnia 202616/08/2026

43-latek zaczął tonąć w Zalewie Nakło-Chechło. Dramatyczna akcja ratunkowa

Dramatyczne chwile nad Zalewem Nakło-Chechło. 43-letni mieszkaniec Bytomia podczas próby dopłynięcia na wyspę znajdującą się na środku akwenu zaczął się topić i stracił funkcje życiowe. Dzięki szybkiej reakcji jego znajomego oraz ratowników mężczyznę udało się uratować.

Tuż przed godziną 21.00 służby otrzymały zgłoszenie dotyczące mężczyzny, który nad Zalewem Nakło-Chechło zniknął pod taflą wody.

Pracujący na miejscu policjanci z prewencji wstępnie ustalili, że 43-letni mieszkaniec Bytomia płynął wraz ze znajomym w kierunku wyspy znajdującej się na środku zalewu. W pewnym momencie mężczyzna zaczął się topić, a następnie stracił funkcje życiowe.

Znajomy rozpoczął reanimację na wyspie

Towarzyszący 43-latkowi mężczyzna zdołał wydostać go z wody na wyspę. Tam natychmiast rozpoczął reanimację.

Następnie działania ratunkowe przejęli ratownicy wodni. Poszkodowany został przetransportowany na brzeg, gdzie resuscytację kontynuował zespół ratownictwa medycznego.

Wysiłki ratowników przyniosły efekt. Mieszkaniec Bytomia odzyskał funkcje życiowe. Nadal nieprzytomny został przewieziony karetką pogotowia do szpitala.

Policja wyjaśnia przebieg zdarzenia

Na miejscu prowadzone są niezbędne czynności, które mają pozwolić na dokładne potwierdzenie wstępnego przebiegu zdarzenia.

Służby ponownie apelują o zachowanie szczególnej ostrożności podczas wypoczynku nad wodą. Nawet pozornie spokojny akwen może stanowić poważne zagrożenie, a szybka reakcja osób znajdujących się w pobliżu może zdecydować o ludzkim życiu.

(fot. Policja Śląska, źródło Policja Śląska)