Akt oskarżenia w sprawie przemocy wobec dzieci w rodzinie zastępczej. Chłopiec stał boso na śniegu 08:49 01-10-2026
Sprawa zaczęła się od nagrania wykonanego przez przechodnia, który zauważył 8-letniego chłopca stojącego na zewnątrz boso i w piżamie, mimo zimowych warunków.
Mężczyzna przesłał film policji. Funkcjonariusze po otrzymaniu materiału podjęli interwencję.
Według przekazanych informacji opiekunowie początkowo twierdzili, że dziecka nie ma w domu. W czasie policyjnej interwencji chłopiec miał jednak wejść do mieszkania.
Chłopiec miał liczne obrażenia
Jak wynika z ustaleń śledczych, 8-latek był dotkliwie pobity. Miał rany m.in. na głowie, plecach, klatce piersiowej i pośladkach.
W toku postępowania ustalono, że wobec chłopca miały być stosowane różne formy przemocy fizycznej i psychicznej. Dziecko miało być wyzywane, bite drewnianymi przedmiotami oraz zmuszane do stania na mrozie.
Jedną z form karania miało być również klęczenie nago na grochu z wyciągniętymi rękami.
Według ustaleń śledczych pretekstem do przemocy mogły być codzienne sytuacje, m.in. niemożność znalezienia bielizny czy niewyprowadzenie psa.
Przemocy miała doświadczać także siostra chłopca
Z materiału zgromadzonego w śledztwie ma wynikać, że ofiarą przemocy była także siostra 8-latka.
Dziewczynka miała być celowo kąpana w lodowatej wodzie, a także mieć goloną głowę na łyso.
W domu przebywało łącznie sześcioro dzieci umieszczonych w rodzinie zastępczej oraz córka jednego z oskarżonych.
Trzy osoby staną przed sądem
Prokuratura Rejonowa w Zgierzu skierowała akt oskarżenia przeciwko 40-letniemu mężczyźnie, 31-letniej kobiecie oraz 39-letniemu mężczyźnie.
39-latek ma odpowiedzieć za znęcanie się nad dziećmi ze szczególnym okrucieństwem oraz spowodowanie u nich obrażeń. W jego przypadku prokuratura objęła wspólnym postępowaniem również wątek niepłacenia alimentów na pozostałe dzieci.
Za zarzuty związane ze znęcaniem się i spowodowaniem obrażeń grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności, natomiast za niepłacenie alimentów – do 2 lat więzienia.
Rodzice zastępczy, czyli 40-latek i 31-latka, zostali oskarżeni o znęcanie się nad dziećmi oraz o brak reakcji na przemoc, której według śledczych miał dopuszczać się 39-latek.
Im również grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Sprawę rozpozna Sąd Rejonowy w Zgierzu.
(fot. AI, źródło Prokuratura Okręgowa w Łodzi)





