Piątek, 31 lipca 202631/07/2026

Atak na kierowcę przewozu osób w Częstochowie. 48-latka ma zostać doprowadzona do prokuratury

Policjanci z Częstochowy zatrzymali 48-letnią kobietę, która miała zaatakować kierowcę samochodu przeznaczonego do przewozu osób. Zdarzenie zostało zarejestrowane przez monitoring znajdujący się w pojeździe, a nagranie opublikowano w mediach społecznościowych. Świadkiem sytuacji było małoletnie dziecko podróżujące z kobietą.

Nagranie ukazujące kobietę z dzieckiem, która miała zaatakować kierowcę podczas przejazdu, zostało opublikowane w mediach społecznościowych w czwartek, 30 lipca. Po zapoznaniu się z materiałem częstochowscy policjanci rozpoczęli działania zmierzające do ustalenia uczestników oraz dokładnego przebiegu zdarzenia.

Kierowca miał zostać uderzony w głowę

Funkcjonariusze dotarli do 35-letniego obywatela Ukrainy, który kierował samochodem. Mężczyzna złożył zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa.

Z przekazanych przez niego informacji wynika, że realizował kurs zamówiony przez kobietę. W trakcie przejazdu pasażerka miała poprosić o zatrzymanie samochodu przy sklepie. Kiedy kierowca odmówił, kobieta miała uderzyć go w głowę.

Policjanci zabezpieczyli zapis monitoringu znajdującego się w samochodzie pokrzywdzonego. Materiał może mieć istotne znaczenie dla odtworzenia przebiegu zdarzenia i oceny zachowania jego uczestników.

48-latka sama zgłosiła się na komisariat

Kobieta podejrzewana o zaatakowanie kierowcy sama zgłosiła się do Komisariatu Policji I w Częstochowie. Funkcjonariusze przeprowadzili z nią wstępne czynności, po których 48-latka została zatrzymana.

Zgromadzone materiały przekazano częstochowskiej prokuraturze w celu dokonania oceny prawno-karnej. Jeszcze w piątek, 31 lipca, kobieta ma zostać doprowadzona do prokuratury, gdzie zostaną przeprowadzone dalsze czynności procesowe.

Sprawą zajmie się również sąd rodzinny

Świadkiem zdarzenia było małoletnie dziecko, z którym podróżowała 48-latka. Z tego względu materiały dotyczące sprawy zostaną także przekazane do sądu rodzinnego.

Sąd oceni sytuację rodzinną dziecka i zdecyduje, czy konieczne jest podjęcie dalszych działań w ramach posiadanych kompetencji.

(fot. Policja Śląska, źródło Policja Śląska)