Wtorek, 21 lipca 202621/07/2026

Czterolatek sam na placu zabaw. Matka zgłosiła zaginięcie po blisko trzech godzinach

Czteroletni chłopiec przebywał samotnie na placu zabaw w Ustroniu Morskim. Dzieckiem zainteresowała się przypadkowa kobieta, która powiadomiła służby i pozostała z nim do przyjazdu policjantów. Dopiero po niespełna trzech godzinach matka zgłosiła zaginięcie syna.

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w poniedziałkowe popołudnie w Ustroniu Morskim. Jedna z kobiet zauważyła na placu zabaw małego chłopca, któremu nie towarzyszyła żadna osoba dorosła.

Kobieta nawiązała kontakt z dzieckiem, a następnie zadzwoniła pod numer alarmowy. Nie pozostawiła chłopca samego i czekała z nim do czasu przyjazdu funkcjonariuszy z miejscowego posterunku policji.

Chłopiec nie wiedział, gdzie mieszka

Policjanci ustalili, że czterolatek ma na imię Tadeusz i przyjechał z rodziną na wakacyjny wypoczynek. Chłopiec nie potrafił jednak podać adresu ani wskazać miejsca, w którym zatrzymali się jego bliscy.

Funkcjonariusze rozpoczęli sprawdzanie okolicznych obiektów noclegowych. Początkowo działania nie przyniosły rezultatu, a opiekunów dziecka nie udało się odnaleźć.

Ze względu na zmęczenie czterolatka oraz konieczność zapewnienia mu bezpieczeństwa policjanci zabrali go do Posterunku Policji w Ustroniu Morskim.

Matka nie wiedziała, że syn wyszedł

Po niespełna trzech godzinach dyżurny otrzymał zgłoszenie od matki chłopca. Kobieta poinformowała o zaginięciu syna. Jak ustalono, nie wiedziała, że dziecko samodzielnie opuściło miejsce zakwaterowania.

Po potwierdzeniu wszystkich okoliczności Tadeusz został bezpiecznie przekazany matce. W związku z niewłaściwym sprawowaniem opieki nad dzieckiem wobec kobiety zastosowano przewidziane prawem konsekwencje. Policja nie podała szczegółowych informacji na temat ich charakteru.

Policja apeluje do rodziców

Służby podkreślają, że w miejscowościach turystycznych nawet krótka chwila nieuwagi może doprowadzić do oddalenia się dziecka i stworzyć realne zagrożenie dla jego zdrowia lub życia.

– Dziękujemy kobiecie, która nie pozostała obojętna i powiadomiła służby – przekazali policjanci.

Funkcjonariusze zwrócili się również bezpośrednio do osób sprawujących opiekę nad najmłodszymi.

– Apelujemy do rodziców i opiekunów o zachowanie szczególnej ostrożności podczas wakacyjnego wypoczynku. W miejscowościach turystycznych chwila nieuwagi może sprawić, że dziecko oddali się z pola widzenia, a konsekwencje takiej sytuacji mogą być bardzo poważne – podkreślili.

Zdarzenie zakończyło się szczęśliwie dzięki odpowiedzialnej reakcji przypadkowej kobiety. Jej czujność pozwoliła szybko zapewnić chłopcu bezpieczeństwo i rozpocząć poszukiwania jego opiekunów.

(fot. KPP w Kołobrzegu, źródło KPP w Kołobrzegu)