Dwoje dzieci i ojciec na SUP-ie kilometr od brzegu. Policjanci ruszyli z pomocą pod Ustroniem Morskim 11:34 10-08-2026
Patrol wodny Komendy Powiatowej Policji w Kołobrzegu pełnił służbę na wysokości Ustronia Morskiego, gdy funkcjonariusze zauważyli na morzu osoby znajdujące się na desce SUP.
Na desce przebywał dorosły mężczyzna oraz dwoje dzieci. Cała trójka znajdowała się około kilometra od brzegu. Policjanci zwrócili uwagę, że żadna z osób nie miała założonej kamizelki asekuracyjnej.
Dziecko wpadło do wody podczas interwencji
Funkcjonariusze postanowili podpłynąć do osób i sprawdzić, czy nie potrzebują pomocy. W trakcie interwencji sytuacja stała się jeszcze bardziej niebezpieczna – jedno z dzieci wpadło do wody.
Na szczęście policyjna łódź znajdowała się już w bezpośrednim sąsiedztwie deski, dzięki czemu funkcjonariusze mogli natychmiast zareagować.
Policjanci zabrali mężczyznę i dzieci na swoją łódź, a następnie rozpoczęli transport całej trójki w kierunku brzegu.
Rodzinę przejęli ratownicy wodni
W dalszej części akcji mężczyzna wraz z dziećmi został przekazany ratownikom wodnym z Ustronia Morskiego. To oni bezpiecznie przetransportowali rodzinę do brzegu.
Dorosły mężczyzna, będący ojcem dzieci, został pouczony w związku z niezachowaniem wymaganych zasad bezpieczeństwa podczas korzystania ze sprzętu wodnego.
Zdarzenie pokazuje, jak szybko podczas wypoczynku na morzu może dojść do sytuacji wymagającej natychmiastowej pomocy. Szczególne znaczenie ma to w przypadku dzieci oraz osób znajdujących się w znacznej odległości od brzegu.
Morze, nawet przy pozornie sprzyjających warunkach, może w krótkim czasie stać się niebezpieczne. Wiatr, fale lub utrata równowagi na desce SUP mogą sprawić, że samodzielny powrót do brzegu stanie się bardzo trudny.
(fot. KPP w Kołobrzegu, źródło KPP w Kołobrzegu)





