Wtorek, 28 lipca 202628/07/2026

Groził rodzinie śmiercią i zaatakował policjantów. 31-latek trafił do aresztu

Sąd Rejonowy w Łańcucie zastosował trzymiesięczny areszt tymczasowy wobec 31-letniego mieszkańca Rzeszowa. Mężczyzna miał dwukrotnie grozić swojej rodzinie, a podczas jednej z interwencji naruszyć nietykalność cielesną policjantów. Podejrzanemu grozi do trzech lat pozbawienia wolności.

Groził spaleniem domu

Policjanci z Łańcuta dwukrotnie interweniowali wobec agresywnego 31-letniego mieszkańca Rzeszowa. Do pierwszego zdarzenia doszło pod koniec czerwca na terenie gminy Łańcut.

Według ustaleń funkcjonariuszy nietrzeźwy mężczyzna groził swojej dalszej rodzinie spaleniem domu. Podczas policyjnej interwencji zaatakował również funkcjonariuszy.

31-latek został zatrzymany i przewieziony do policyjnej izby zatrzymań. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty kierowania gróźb karalnych oraz naruszenia nietykalności cielesnej policjantów.

Wrócił z nożem i zmusił rodzinę do opuszczenia domu

W ubiegłym tygodniu funkcjonariusze ponownie zostali wezwani w związku z zachowaniem tego samego mężczyzny. Nietrzeźwy 31-latek kolejny raz pojawił się w miejscu zamieszkania swojej dalszej rodziny.

Tym razem, grożąc nożem, zmusił domowników do opuszczenia budynku. Mieszkaniec Rzeszowa ponownie został zatrzymany.

Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego policjanci skierowali do sądu wniosek o zastosowanie wobec podejrzanego tymczasowego aresztowania. Wniosek został poparty przez prokuraturę.

Trzy miesiące w areszcie

Sąd Rejonowy w Łańcucie zdecydował, że 31-latek najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie tymczasowym.

Za zarzucane mu przestępstwa grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności.

(fot. Policja Podkarpacka, źródło Policja Podkarpacka)