Środa, 04 listopada 202604/11/2026

Ojciec i dwaj synowie zatrzymani za brutalne pobicia. 56-latek groził śmiercią także policjantom

Trzech mężczyzn w wieku 19, 25 i 56 lat zostało zatrzymanych przez policjantów z Zambrowa w związku z dwoma brutalnymi pobiciami. Do ataków doszło w Zambrowie i Rutkach-Kossakach. Według ustaleń funkcjonariuszy w sprawę zamieszani są ojciec i jego dwaj synowie. Podczas zatrzymania 56-latek miał znieważyć policjantów, naruszyć ich nietykalność cielesną i grozić im śmiercią. Mężczyzna trafił na trzy miesiące do aresztu, a pozostałych podejrzanych objęto dozorem policyjnym.

Brutalne pobicie w Zambrowie. Poszkodowanego wyrzucono z mieszkania

Pierwsze zgłoszenie dotyczyło pobicia mężczyzny przed jednym z bloków mieszkalnych w Zambrowie. Skierowani na miejsce policjanci zastali 51-letniego pokrzywdzonego, który opowiedział funkcjonariuszom o przebiegu zdarzenia.

Z jego relacji wynikało, że przebywał w mieszkaniu znajomej, kiedy niespodziewanie weszli tam dwaj mężczyźni w wieku 56 i 19 lat. Napastnicy mieli zacząć go bić, a następnie siłą wyciągnąć z mieszkania i pozostawić pod blokiem.

Podczas napaści starszy z mężczyzn miał również grozić 51-latkowi pozbawieniem życia.

Kilka godzin później kolejne pobicie. Ofiarę bili i kopali

Zaledwie kilka godzin później dyżurny zambrowskiej policji otrzymał kolejne zgłoszenie dotyczące pobicia. Tym razem do zdarzenia doszło w miejscowości Rutki-Kossaki.

Na miejscu dzielnicowy ustalił, że do 59-letniego mężczyzny podjechało BMW, z którego wysiedli 25-latek i 56-latek.

Według policyjnych ustaleń młodszy z nich zaatakował pokrzywdzonego, zadając mu ciosy po całym ciele. Następnie z samochodu wysiadł 19-latek, który przyłączył się do napaści.

Kiedy 59-latek upadł na ziemię, 19- i 25-latek mieli kontynuować atak, kopiąc leżącego mężczyznę.

Ojciec i dwaj synowie w rękach policji

Prowadzone przez policjantów czynności wykazały, że oba pobicia były ze sobą powiązane. W sprawę zamieszani byli trzej mężczyźni – 56-letni ojciec oraz jego dwaj synowie w wieku 19 i 25 lat.

Funkcjonariusze ustalili pojazd, którym mieli poruszać się podejrzani. W zatrzymanym do kontroli BMW znajdowali się 56-latek i jego 19-letni syn. Obaj zostali zatrzymani.

Podczas interwencji starszy z mężczyzn zachowywał się agresywnie wobec funkcjonariuszy. Według ustaleń policji naruszył nietykalność cielesną dzielnicowych, znieważył ich oraz kierował wobec nich groźby pozbawienia życia.

W tym samym czasie policjanci pionu kryminalnego zatrzymali 25-latka w miejscu jego zamieszkania.

Wszyscy usłyszeli zarzuty. Najstarszy trafił do aresztu

Po zgromadzeniu materiału dowodowego trzej zatrzymani usłyszeli zarzuty.

25-latkowi przedstawiono zarzut pobicia o charakterze chuligańskim. Grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.

19-latek usłyszał dwa zarzuty związane z pobiciami. Jeden dotyczy napaści na terenie Zambrowa, zakwalifikowanej jako czyn o charakterze chuligańskim, natomiast drugi pobicia w Rutkach-Kossakach.

Wobec obu młodszych podejrzanych prokurator zastosował środki zapobiegawcze w postaci dozoru policyjnego oraz zakazu zbliżania się i kontaktowania z pokrzywdzonymi.

Najpoważniejsze konsekwencje na obecnym etapie postępowania spotkały 56-latka. Mężczyzna usłyszał trzy zarzuty obejmujące pobicie 51-latka, kierowanie wobec niego gróźb karalnych, a także przestępstwa popełnione wobec interweniujących policjantów – naruszenie ich nietykalności cielesnej, znieważenie oraz groźby pozbawienia życia.

Na wniosek organów ścigania sąd zdecydował o zastosowaniu wobec 56-latka tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy.

Za zarzucane mu przestępstwa grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.

(fot. KPP Zambrów, źródło KPP Zambrów)

Dodaj komentarz