Otwock: Wycelował broń w kobietę i zaczął jej grozić. 32-latek zatrzymany 08:35 14-10-2026
Groził kobiecie na ulicy w Otwocku
Do niebezpiecznego zdarzenia doszło na jednej z ulic Otwocka. Dyżurny miejscowej komendy otrzymał zgłoszenie od wystraszonej kobiety, która poinformowała, że została zaatakowana przez nieznajomego mężczyznę.
Z ustaleń policjantów wynika, że pokrzywdzona szła chodnikiem, kiedy zauważyła wychodzącego z pobliskiej posesji mężczyznę ubranego w ciemną odzież. Nieznajomy ruszył bezpośrednio w jej kierunku, wyciągnął przedmiot wyglądający jak broń palna, wycelował w kobietę i zaczął jej grozić.
Przerażona kobieta zaczęła krzyczeć. Jej reakcja spłoszyła napastnika, który uciekł na teren pobliskiej nieruchomości.
Policjanci zatrzymali 32-latka. Zabezpieczyli wiatrówkę
Na miejsce natychmiast skierowano funkcjonariuszy z Otwocka. Kryminalni szybko ustalili, na której posesji mógł ukrywać się agresor.
Policjanci weszli na wskazany teren i zatrzymali 32-letniego mieszkańca Otwocka. Podczas przeszukania znaleźli i zabezpieczyli pistolet, który po sprawdzeniu okazał się wiatrówką.
W trakcie czynności zatrzymany przyznał, że wyszedł na ulicę z wiatrówką i wycelował w przechodzącą kobietę. Nie potrafił jednak wyjaśnić, dlaczego to zrobił ani co było powodem jego zachowania.
32-latek usłyszał zarzuty. Grożą mu trzy lata więzienia
Zatrzymanemu przedstawiono zarzut kierowania gróźb karalnych. Za popełnienie tego przestępstwa grozi mu kara do trzech lat pozbawienia wolności.
Prokuratura Rejonowa w Otwocku zastosowała wobec mężczyzny środki zapobiegawcze w postaci dozoru policyjnego oraz bezwzględnego zakazu kontaktowania się i zbliżania do pokrzywdzonej.
Oznacza to, że 32-latek będzie musiał przestrzegać nałożonych na niego ograniczeń w trakcie prowadzonego postępowania.
Nawet wiatrówka może wywołać realne zagrożenie
Policjanci przypominają, że wykorzystywanie przedmiotów przypominających broń palną, w tym wiatrówek, do zastraszania innych osób może prowadzić do poważnych konsekwencji prawnych.
Takie zachowania wywołują uzasadniony strach u pokrzywdzonych i negatywnie wpływają na poczucie bezpieczeństwa mieszkańców.
Funkcjonariusze podkreślają, że bezmyślne „żarty” z użyciem przedmiotów przypominających broń oraz demonstrowanie agresji w przestrzeni publicznej nie mogą być lekceważone i spotykają się ze stanowczą reakcją służb.
(fot. Policja Warszawa, źródło Policja Warszawa)





