Wtorek, 30 czerwca 202630/06/2026

Pies zaatakował rowerzystkę w centrum Białegostoku. Właściciel był poszukiwany

Rowerzystka została zaatakowana przez doga niemieckiego w centrum Białegostoku. Po zdarzeniu właściciel psa oddalił się z miejsca, jednak policjanci szybko ustalili jego tożsamość. Okazało się, że 48-letni mieszkaniec miasta był poszukiwany do odbycia kary 6 miesięcy pozbawienia wolności.

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w centrum Białegostoku. Kobieta jechała drogą dla rowerów, gdy została zaatakowana przez psa rasy dog niemiecki. Zwierzę było prowadzone na długiej smyczy. W pewnym momencie rzuciło się na rowerzystkę i ugryzło ją w nogę.

Po ataku właściciel odciągnął psa, ale zamiast pozostać na miejscu i udzielić pomocy, oddalił się wraz ze zwierzęciem. Poszkodowana kobieta powiadomiła o sprawie policjantów.

Policjanci ustalili właściciela psa dzięki monitoringowi

Funkcjonariusze rozpoczęli ustalanie okoliczności zdarzenia. Pomocny okazał się zapis monitoringu. Na jego podstawie policjanci ustalili tożsamość właściciela psa. Był nim 48-letni mieszkaniec Białegostoku.

Gdy mężczyzna zgłosił się do komendy, funkcjonariusze sprawdzili go w policyjnych systemach. Wtedy okazało się, że 48-latek jest osobą poszukiwaną. Mężczyzna miał do odbycia karę 6 miesięcy pozbawienia wolności za wcześniej popełnioną kradzież.

48-latek trafił do jednostki penitencjarnej

Białostoccy policjanci zatrzymali mężczyznę i przewieźli go do jednostki penitencjarnej. To jednak nie zakończyło sprawy związanej z atakiem psa. Za niezachowanie zwykłych środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia 48-latek został ukarany mandatem w wysokości 500 złotych.

Policja przypomina, że każdy właściciel psa odpowiada za jego właściwe utrzymanie i zachowanie. Nawet zwierzę, które na co dzień jest spokojne, w nieprzewidzianej sytuacji może zachować się agresywnie. Dlatego tak ważne jest zachowanie szczególnej ostrożności, zwłaszcza w miejscach publicznych, na chodnikach, drogach dla rowerów i w rejonach, gdzie przebywa wiele osób.

(fot. KMP Białystok, źródło KMP Białystok)