Podpalenie sklepu w Legnicy. Ogień uszkodził instalację gazową, 31-latek trafił do aresztu 11:56 21-10-2026
Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w sobotę, 17 października 2026 roku, około godziny 12.25. Dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Legnicy otrzymał zgłoszenie o pożarze sklepu przy ulicy Orzeszkowej. Na miejsce natychmiast skierowano strażaków oraz policyjne patrole.
Sytuacja była szczególnie niebezpieczna, ponieważ w obiekcie przebywali klienci i pracownicy. Strażacy rozpoczęli gaszenie pożaru, natomiast policjanci zabezpieczyli teren i uczestniczyli w działaniach ewakuacyjnych.
Ze względów bezpieczeństwa konieczne było opuszczenie nie tylko sklepu, ale również sąsiadującej z nim placówki medycznej. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń i nie było potrzeby udzielania pomocy medycznej.
Policjanci szybko ustalili podejrzanego o podpalenie
Jeszcze podczas działań ratunkowych funkcjonariusze rozpoczęli czynności zmierzające do ustalenia przyczyn pożaru. Analizowali zgromadzone informacje, sprawdzali okoliczności zdarzenia i prowadzili działania operacyjne.
Dzięki współpracy policjantów różnych pionów szybko wytypowano osobę mogącą mieć związek z podpaleniem. Podejrzenia padły na 31-letniego mężczyznę, który nie miał stałego miejsca pobytu.
Legniccy funkcjonariusze ustalili miejsca, w których mógł przebywać, a następnie podjęli działania zakończone jego zatrzymaniem.
W chwili zatrzymania mężczyzna znajdował się pod wpływem alkoholu i środków odurzających. Badanie alkomatem wykazało 1,2 promila alkoholu w jego organizmie.
Ogień uszkodził instalację gazową. Mogło dojść do tragedii
Przeprowadzone na miejscu oględziny z udziałem biegłego ujawniły szczególnie niebezpieczne okoliczności pożaru.
Z ustaleń wynika, że ogień został podłożony w zewnętrznej części magazynowej sklepu, bezpośrednio przy zaworze instalacji gazowej.
Wysoka temperatura doprowadziła do uszkodzenia elementów instalacji, jej rozszczelnienia i uwolnienia gazu.
Taka sytuacja stwarzała poważne zagrożenie dla osób przebywających w budynku oraz jego otoczeniu. Ulatniający się gaz w połączeniu z ogniem mógł doprowadzić do gwałtownego rozprzestrzenienia pożaru, a nawet wybuchu.
Dzięki szybkiej reakcji służb ratunkowych oraz przeprowadzonej ewakuacji udało się uniknąć obrażeń wśród osób znajdujących się w zagrożonych obiektach.
31-latek usłyszał zarzuty. Sąd zdecydował o aresztowaniu
Zebrany przez policjantów materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie zatrzymanemu mężczyźnie zarzutów.
Na wniosek prokuratora sąd zastosował wobec 31-latka tymczasowe aresztowanie na okres trzech miesięcy.
Za zarzucany czyn podejrzanemu grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Zgodnie z art. 163 § 1 Kodeksu karnego sprowadzenie pożaru zagrażającego życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach jest zagrożone karą od roku do 10 lat więzienia.
W zależności od ustaleń postępowania zastosowanie mogą mieć także inne przepisy, w tym art. 164 Kodeksu karnego, dotyczący sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa zdarzenia określonego w art. 163.
Ostateczna kwalifikacja prawna czynu oraz ewentualna kara będą zależały od wyników postępowania i rozstrzygnięcia sądu.


(fot. KMP Legnica, źródło KMP Legnica)





