Rzeszów. 19-latek ominął dwa auta przed przejściem i potrącił 14-latka 10:01 28-10-2026
Do wypadku doszło 22 października po godzinie 19 na ulicy Wieniawskiego w Rzeszowie. Jak wynika z dotychczasowych ustaleń śledczych, 19-letni Maksym N., kierujący samochodem osobowym marki Volkswagen, poruszał się od ulicy Świętego Rocha w kierunku ulicy Jana Kiepury.
Zbliżając się do oznakowanego przejścia dla pieszych, kierowca miał nienależycie obserwować drogę i nie zachować wymaganej szczególnej ostrożności. W pewnym momencie ominął dwa samochody, których kierowcy zatrzymali się, aby ustąpić pierwszeństwa przechodzącemu przez jezdnię 14-letniemu Maksymowi L.
Podczas wykonywania manewru 19-latek wjechał na przeciwległy pas ruchu, gdzie potrącił nastolatka.
14-latek z poważnymi obrażeniami po potrąceniu
W wyniku wypadku chłopiec doznał licznych obrażeń ciała. Stwierdzono u niego między innymi uraz wielomiejscowy, złamania trzech żeber i obojczyka, stłuczenie lewego płuca oraz lewostronną odmę opłucnową.
Według dotychczasowych ustaleń obrażenia spowodowały naruszenie czynności narządów ciała na okres przekraczający siedem dni.
Na miejscu zdarzenia przeprowadzono oględziny, zabezpieczono również materiał dowodowy dotyczący pojazdu. Śledczy przesłuchali naocznego świadka wypadku.
Badanie alkomatem wykazało, że 19-letni kierowca był trzeźwy. Wynik badania wyniósł 0,00 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu. Mężczyzna został zatrzymany, a funkcjonariusze zatrzymali mu również prawo jazdy.
19-latek przyznał się do zarzutu. Prokurator zastosował środki zapobiegawcze
Dochodzenie w sprawie wypadku wszczęto 23 października 2026 roku. Postępowanie nadzoruje Prokuratura Rejonowa dla miasta Rzeszów.
19-letni Maksym N. usłyszał zarzut umyślnego naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu lądowym i nieumyślnego spowodowania wypadku drogowego, w którym obrażeń doznał małoletni pieszy. Czyn zakwalifikowano z art. 177 § 1 Kodeksu karnego.
Podczas przesłuchania 23 października podejrzany przyznał się do zarzucanego mu czynu i złożył wyjaśnienia. Według prokuratury są one zgodne z pozostałym zgromadzonym dotychczas materiałem dowodowym. Mężczyzna wyraził również skruchę.
Prokurator zastosował wobec 19-latka wolnościowe środki zapobiegawcze w postaci dozoru Policji, zakazu opuszczania kraju oraz poręczenia majątkowego w wysokości 3 tysięcy złotych.
Śledczy czekają na przesłuchanie potrąconego nastolatka
Postępowanie nadal trwa. Jedną z czynności, które pozostają do przeprowadzenia, jest przesłuchanie 14-letniego pokrzywdzonego. Dotychczas nie było to możliwe ze względu na stan zdrowia chłopca.
Śledczy oczekują również na pisemną opinię biegłego lekarza sądowego, który ma określić charakter i stopień obrażeń odniesionych przez nastolatka.
Za zarzucany czyn 19-letniemu kierowcy grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności.
(fot. policja, źródło Prokuratura Okręgowa w Rzeszowie)





