Niedziela, 24 października 202124/10/2021

17-latek zaatakował kontrolerów w autobusie. Pluł na nich i mówił, że ma koronawirusa

Agresywny 17-latek zaatakował kontrolerów w autobusie, kiedy poprosili go o okazanie biletu. Nastolatek pluł na nich, groził, a jednego z mężczyzn uderzył pięścią w twarz. Po zatrzymaniu 17-latek twierdził, że jest zakażony koronawirusem.

Do awantury doszło 1 maja rano w autobusie MPK w powiecie krakowskim. Na terenie gminy Zielonki, kontrolerzy rozpoczęli sprawdzanie biletów pasażerów. Kiedy zażądali okazania biletu od młodego mężczyzny, okazało się, że jechał „na gapę”.

Pluł, popychał i uderzył pięścią w twarz

Po chwili młody człowiek stał się bardzo agresywny.

Mężczyzna obrażał kontrolerów używając przy tym wulgaryzmów, pluł na nich, popychał, a jednego uderzył pięścią w twarz i zagroził pozbawieniem życia. Na miejsce natychmiast wezwano policjantów.

17-latek nie chciał podać swoich danych

Na widok mundurowych agresor wcale się nie uspokoił, nie miał też założonej maseczki ochronnej. Kiedy policjanci zainterweniowali, młody człowiek zaczął ich wyzywać, nie chciał też podać swoich danych, dlatego został zatrzymany przez policjantów i doprowadzony do komisariatu, gdzie ustalono jego personalia.

Rzucał się wewnątrz radiowozu, mówił, że ma koronawirusa

Sprawcą okazał się 17-latek z gminy Zielonki. Przez całą interwencję mężczyzna był agresywny i nie stosował się do poleceń funkcjonariuszy, nie chciał wsiąść do radiowozu, a kiedy został już do niego doprowadzony to rzucał się wewnątrz przez całą drogę, kopiąc gdzie popadnie, nawet w szybę radiowozu. Po wykonaniu w jednostce czynności policjanci przewieźli go do pomieszczeń dla zatrzymanych, gdzie oznajmił, że jest chory na koronawirusa, co w rezultacie, po przebadaniu go testem w szpitalu, okazało się kłamstwem.

17-latek usłyszał sześć zarzutów

Jeszcze tego samego dnia 17-latek usłyszał sześć zarzutów dotyczących znieważenia funkcjonariuszy policji, naruszenia nietykalności cielesnej oraz znieważenia kontrolerów biletów MPK, a także kierowania wobec jednego z nich gróźb pozbawienia życia.

Za te przestępstwa grozi mu do 2 lat pozbawienia wolności. Młody mężczyzna odpowie również z kodeksu wykroczeń za niestosowanie się do nakazu noszenia maseczki ochronnej oraz wprowadzenie w błąd policjantów co do stanu swojego zdrowia, wywołując tym dodatkową, niepotrzebną czynność z jego udziałem.

(fot. Policja Małopolska, źródło Policja Małopolska)

Jeden komentarz

  1. no i !? co dalej !? — pewnie został wypuszczony i będzie odpowiadał z wolnej stopy ! ( śmiech- nic dziwnego że patola się szerzy coraz bardziej ) // cyt grozi mu 2 lata (dalej śmiech i żenada NAPISZCIE ILE DOSTAŁ W ZAWIESZENIU jak przyjdzie czas )