Ustrzyccy policjanci zaopiekowali się 4-letnim chłopcem, który w niedzielę rano samotnie szedł ul. Fabryczną w Ustrzykach Dolnych. Dziecko było bez opiekuna i ubrane nieadekwatnie do pogody. Dzięki spokojnej reakcji funkcjonariuszy chłopiec bezpiecznie wrócił pod opiekę mamy.
W centrum Mikołowa przypadkowa kobieta zauważyła będącego bez opieki 4-latka na hulajnodze. Okazało się, że maluch był pod opieką pijanego ojca. Mężczyzna odpowie za narażenie syna na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.