Do nietypowego zdarzenia doszło w Pile, gdzie 70-letni mieszkaniec miasta przyjechał własnym samochodem pod siedzibę policji, aby sprawdzić swój stan trzeźwości. Badanie wykazało, że mężczyzna był pod wpływem alkoholu.
Najbliższe 3 miesiące w areszcie spędzi 66-latek, który przyjechał samochodem do komisariatu, żeby sprawdzić swoją trzeźwość. Jak się okazało, mężczyzna miał ponad 2 promile. Nie był to pierwszy raz kiedy prowadził pojazd pod wpływem alkoholu.