Nocna jazda motocyklem na jednym kole zakończyła się dla 20-letniego mieszkańca Zielonej Góry utratą prawa jazdy, mandatem i punktami karnymi. Niebezpieczne zachowanie młodego kierowcy zarejestrowały kamery miejskiego monitoringu.
Policjanci z przemyskiej drogówki zatrzymali 28-letniego motocyklistę, który jechał Kawasaki na jednym kole. Brawurowa jazda zakończyła się dla mieszkańca powiatu przemyskiego mandatem w wysokości 1500 złotych, 10 punktami karnymi oraz utratą prawa jazdy na trzy miesiące.
4000 zł mandatu i 14 punktów karnych otrzymał motocyklista zatrzymany przez policjantów w Zielonej Górze. Kilka godzin wcześniej funkcjonariusze zatrzymali mu prawo jazdy za jazdę motocyklem na jednym kole, którą zarejestrowały kamery miejskiego monitoringu.
37-letni motocyklista z Wrocławia stracił prawo jazdy po brawurowej jeździe ulicami Lubina. Mężczyzna na oczach policjantów ruchu drogowego zmienił pas ruchu, jadąc na jednym kole. Został ukarany mandatem w wysokości 1500 złotych i 10 punktami karnymi.
Swoją brawurową, a jednocześnie bardzo niebezpieczną jazdą na jednym kole szybko zwrócił uwagę przejeżdżającego patrolu wrocławskiej drogówki. W trakcie prowadzonej kontroli drogowej od razu wyszło na jaw, że 22-latek prowadził hondę nie mając do tego wymaganych uprawnień, a sam motocykl nie był zarejestrowany i dopuszczony do ruchu.
24-letni motocyklista jechał na jednym kole drogą krajową nr 79 pod Piasecznem. Popisy młodego kierowcy zarejestrował policyjny wideorejestrator. Mundurowi szybko ostudzili emocje mężczyzny.
34-letni motocyklista, jadąc na tylnym kole, stracił kontrolę nad jednośladem, przewrócił się i sunął po jezdni kilka metrów. Mężczyzna z obrażeniami trafił do szpitala. Motocyklista nie miał kasku ochronnego, a pojazd którym kierował nie posiadał tablicy rejestracyjnej, przeglądu technicznego oraz ubezpieczenia OC.