Tragicznie zakończyła się nocna jazda leśną drogą w Mściszewicach w powiecie kartuskim. Volkswagenem podróżowało dziewięć osób, w tym cztery na dachu samochodu. Pojazdem kierował 17-latek bez uprawnień, który — według wstępnych ustaleń policji — znajdował się pod wpływem alkoholu. Jeden z pasażerów zmarł w szpitalu.
Policjanci z Komisariatu Policji w Mikołajkach zatrzymali 13-letniego chłopca kierującego volkswagenem, który prowadził auto w towarzystwie swojego nietrzeźwego ojca. 43-latek pozwolił synowi kierować pojazdem, by ten zawiózł go po alkohol. Teraz mężczyzna może usłyszeć zarzuty narażenia dziecka na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia.