W poniedziałek wieczorem na terenie lotniska w Bielsku-Białej doszło do tragicznego wypadku lotniczego z udziałem szybowca. Maszyna spadła na płytę lotniska z wysokości około 50 metrów. W wyniku zdarzenia zginęła kursantka, a instruktor z poważnymi obrażeniami trafił do szpitala.
Kursantka tak zdenerwowała się niezdanym egzaminem na prawo jazdy, że po opuszczenia ośrodka wsiadła do zaparkowanego w pobliżu samochodu i nim odjechała. Wszystko na oczach egzaminatora. Kobietę zatrzymała policja, została ukarana mandatem.
Policjanci zatrzymali 26-letnią uczestniczkę kursu na prawo jazdy, która mając ponad 2 promile alkoholu ćwiczyła parkowanie pod okiem koleżanki. Kobiecie grozi teraz do 2 lat więzienia.