Słupscy policjanci zatrzymali kobiecie paszport, który nie należał do niej - mało tego, został przerobiony. 38-latka przerobiła paszport własnej babci, by móc odwiedzić ukochanego w Areszcie Śledczym.
Po przylocie samolotu rejsowego z Londynu do Krakowa 8 stycznia do odprawy paszportowej zgłosiła się 54-letnia Amerykanka. W trakcie kontroli funkcjonariusze z miejscowej placówki SG wykryli nieprawidłowości w dokumencie kobiety.