Nietypowe zdarzenie drogowe miało miejsce w rejonie Góry Świętej Anny. Kobieta, która potrąciła sarnę, postanowiła zabrać ranne zwierzę do swojego samochodu i zawieźć je ze sobą do pracy, gdzie oczekiwała na przyjazd policjantów. Zwierzę podróżowało na przednim siedzeniu pasażera, przykryte kocem.