Groźne zdarzenie drogowe na trasie Borowy Młyn – Ryjewo w woj. pomorskim. 19-letni kierowca hondy stracił panowanie nad pojazdem, zjechał do przydrożnego rowu, a następnie dachował. Autem podróżowały cztery osoby, w tym nastoletni pasażerowie. Trzy osoby przewieziono do szpitala.
34-letni mężczyzna kierujący motorowerem nie zatrzymał się do policyjnej kontroli i uciekał trzymając jedną ręką kierownicę, a na baku wiózł skrzynkę piwa. Jak się okazało 34-latek był nietrzeźwy i miał sądowy zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych, a dodatkowo był poszukiwany.
Pięć osób zostało rannych i trafiło do szpitala po wypadku, do którego doszło w nocy z czwartku na piątek na trasie Ryjewo - Sztum w woj. pomorskim. Na miejscu interweniował śmigłowiec LPR.