Dwaj nastolatkowie w wieku 14 i 15 lat zostali zaatakowani na dworcu w jednej z miejscowości w gminie Skawina. Według ustaleń policji powodem agresji miał być szalik w barwach jednego z klubów piłkarskich. Jeden z chłopców został uderzony w twarz butlą z gazem, drugiemu grożono pobiciem i pozbawieniem życia. W ciągu kilkunastu godzin funkcjonariusze zatrzymali cztery osoby.
Dramatyczne sceny rozegrały się w jednym z bloków mieszkalnych w Skawinie w woj. małopolskim. 43-letni mężczyzna miał bez powodu zaatakować swojego 85-letniego sąsiada, zepchnąć go ze schodów do piwnicy, a następnie bić i kopać po całym ciele. Decyzją sądu podejrzany trafił do aresztu na trzy miesiące.
Dramatyczny wypadek miał miejsce w niedzielę na autostradzie A4 koło Krakowa. Kierowca i pasażerka forda transita wyskoczyli z płonącego pojazdu. Kobiety nie udało się uratować.