Udawali policjantów i grozili torturami. Pięć osób zatrzymanych po brutalnym rozboju pod Gnieznem 10:24 19-10-2026
Fałszywi policjanci wtargnęli do domu i sterroryzowali właściciela
Do brutalnego rozboju doszło 30 września 2026 roku na terenie powiatu gnieźnieńskiego. Do jednego z domów przyjechała grupa mężczyzn podających się za funkcjonariuszy Policji i Centralnego Biura Śledczego Policji.
Napastnicy byli przygotowani do odegrania roli stróżów prawa. Mieli spreparowane nakazy przeszukania, policyjne emblematy oraz broń. Po wejściu do budynku obezwładnili właściciela, zakuli go w kajdanki i związali mu nogi.
Następnie, grożąc torturami oraz użyciem broni, zmusili pokrzywdzonego do wskazania miejsca przechowywania gotówki. Po zabraniu znacznej sumy pieniędzy uciekli.
Skrępowanemu mężczyźnie udało się samodzielnie uwolnić i powiadomić policję.
Kryminalni ustalili podejrzanych. Pięć osób zatrzymanych
Sprawą zajęli się funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu oraz policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Gnieźnie. Postępowanie od początku nadzoruje Prokuratura Rejonowa w Słupcy.
Śledczy szczegółowo przeanalizowali zabezpieczone ślady kryminalistyczne, nagrania monitoringu oraz przedmioty pozostawione na miejscu przestępstwa. Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił ustalić tożsamość osób podejrzewanych o udział w rozboju.
13 października policjanci przeprowadzili zatrzymania. W ręce funkcjonariuszy trafiło pięć osób, z których jedna została zwolniona po przesłuchaniu.
Równocześnie przeprowadzono przeszukania w miejscach zamieszkania zatrzymanych. Ich wyniki ujawniły znacznie szerszy zakres przedmiotów mogących mieć związek z działalnością przestępczą.
Arsenał broni, materiały wybuchowe i policyjne mundury
Podczas przeszukań funkcjonariusze zabezpieczyli między innymi mundury policyjne, opaski naramienne z napisami „CBŚP”, kamizelki kuloodporne i taktyczne, kominiarki oraz odzież wykorzystywaną podczas działań specjalnych.
Znaleziono również kamizelki z napisami „Policja”, etui z gwiazdami oznaczonymi napisem „CBŚP”, repliki broni, noże, młot wyburzeniowy oraz nożyce do cięcia drutu.
Szczególną uwagę śledczych zwróciły znaczne ilości uzbrojenia i amunicji. Policjanci zabezpieczyli 11 metalowych skrzyń z amunicją różnego kalibru, kilkanaście sztuk krótkiej i długiej broni palnej, materiały wybuchowe, zapalniki elektryczne, lont prochowy oraz proch strzelniczy.
Wśród ujawnionego wyposażenia znalazły się także urządzenie do zagłuszania sygnałów, dron, telefony starszego typu, karty SIM, komputery i elektroniczne nośniki danych.
Funkcjonariusze zabezpieczyli ponadto ponad 300 gramów amfetaminy oraz gotówkę w kwocie przekraczającej 190 tysięcy złotych.
Wszystkie znalezione przedmioty i substancje zostaną poddane dalszym analizom w ramach prowadzonego postępowania.
Cztery osoby z zarzutami. Trzech podejrzanych trafiło do aresztu
Zebrane dowody pozwoliły prokuratorowi przedstawić czterem osobom zarzuty dokonania rozboju wspólnie i w porozumieniu.
Dodatkowo 59-letni podejrzany usłyszał zarzut posiadania znacznej ilości amfetaminy.
Jeden z podejrzanych, 18-letni mieszkaniec gminy Września, został zwolniony po wykonaniu czynności procesowych. Prokurator zastosował wobec niego dozór Policji.
Pozostali trzej podejrzani to 18-letni mieszkaniec Środy Wielkopolskiej oraz dwaj mieszkańcy powiatu wrzesińskiego w wieku 54 i 59 lat.
15 października zostali doprowadzeni do Sądu Rejonowego w Słupcy. Sąd, przychylając się do wniosku prokuratora, zastosował wobec całej trójki tymczasowe aresztowanie na okres trzech miesięcy.
Śledczy zapowiadają kolejne zarzuty
Postępowanie nadal trwa. Policjanci i prokuratorzy analizują zabezpieczone dowody, w tym broń, materiały wybuchowe oraz sprzęt elektroniczny. Dalsze czynności mają wyjaśnić wszystkie okoliczności działalności podejrzanych.
Według przekazanych informacji podejrzani mają w najbliższym czasie usłyszeć kolejne zarzuty.
Za zarzucany rozbój grozi obecnie kara od 2 do 15 lat pozbawienia wolności. Z kolei za posiadanie znacznej ilości narkotyków przewidziana jest kara do 10 lat więzienia.



(fot. Policja Wielkopolska)





